Lepiej wstrzymać się z urlopem do września. „Ceny spadną nawet o 30 procent"
Dla przedsiębiorców z branży hotelarskiej lipiec i sierpień to najbardziej dochodowe miesiące. Analitycy tego segmentu rynku odnotowali, że ceny noclegów mogą być nawet o 30 proc. niższe we wrześniu. Różnica w cenach może zachęcić Polaków do zmiany planów urlopowych.
Urlop po wakacjach? To może się opłacić. Analitycy z serwisu Nocowanie.pl odnotowali, że średnia cena noclegu w Polsce we wrześniu jest nawet o 30 proc. niższa niż w wakacje. Z uwagi na trwający już wówczas rok szkolny, po wakacjach na urlop wyjeżdżają najczęściej studenci i pary bez dzieci – wskazano w komunikacie.
Tańszy urlop? Lepiej poczekać do września
Inflacja rzędu 15,6 proc. rok do roku daje się we znaki turystom. Więcej płacimy za atrakcje turystyczne, obiady w restauracjach czy też pobyt w hotelu. Jest jednak nadzieja na spadek cen noclegów. Jak wynika z danych serwisu Nocowanie.pl szacowana średnia cena noclegu za osobę na dobę, która na przełomie lipca i sierpnia wynosiła 105 zł, we wrześniu wynosi 74 zł.
„Okres szkolnych wakacji zbliża się ku końcowi, choć studenci, którzy nie zdają egzaminów w sesji wrześniowej, mają przed sobą jeszcze sporo wolnego, jak i pary bez dzieci. Dlatego wrzesień jest również często wykorzystywany na wypoczynek” – czytamy w analizie.
Obłożenie hoteli jest wówczas mniejsze, a zatem przedsiębiorcy skłonni są obniżać ceny, by przyciągnąć klientów. Największą popularnością cieszą się wówczas południowe regiony kraju, podczas gdy w wakacje nadmorskie kurorty pękają w szwach.
„Wśród wyszukiwań zakwaterowania na wrzesień połowę stanowią miejscowości górskie, Władysławowo spadło z pierwszej pozycji na szóstą, a jego miejsce zajęło Zakopane. Na drugie miejsce z szesnastego przeniósł się Karpacz. Trzecią miejscowością, w której turyści najczęściej szukają zakwaterowania, jest Kołobrzeg, czwartą Szczawnica, a piątą Szklarska Poręba” – podał serwis.
RadioZET.pl/Nocowanie.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET