`

Milion uchodźców w Polsce. Czy wystarczy mieszkań dla wszystkich?

2 min. czytania
08.03.2022 08:06
Obserwuj nas na Google

Już ponad milion uchodźców przekroczyło polską granicę od początku wojny, czyli od 24 lutego. Dla jednych nasz kraj jest przystankiem, dla innych miejscem stałego pobytu, co odczuł już rynek nieruchomości. Mieszkania na wynajem błyskawicznie znikają z ofert.

Ponad milion Ukraińców w Polsce
fot. Maciej Luczniewski/REPORTER/East News

Wojna w Ukrainie zmobilizowała Polaków, którzy oferują uchodźcom nocleg we własnym domu. Część Ukraińców przebywa w ośrodkach dla uchodźców, część mieszka z polskimi rodzinami, a niektórzy z nich zdecydowali się na najem.

„Mieszkania błyskawicznie znikają z oferty, a uchodźcy szukają często lokali na krótko. Czy nasz rynek jest wystarczająco pojemny?” - zastanawia się "Rzeczpospolita".

Mieszkania na wynajem znikają w błyskawicznym tempie

ONZ szacuje, że nawet 5 milionów Ukraińców uciekać będzie przed wojną. Większość z nich schronienie może znaleźć w Polsce, z czego spory odsetek być może zamieszka u nas na stałe.

Redakcja poleca

Jacek Kusiak, współzałożyciel i prezes ogólnopolskiego Stowarzyszenia Właścicieli Mieszkań na Wynajem „Mieszkanicznik” mówi, że jeśli choćby 2,5 mln uchodźców zdecydowało się na najem mieszkania w Polsce, to będziemy mieli do czynienia ze „szturmem na rynek najmu”.

Choć mieszkań przybywa, a niemalże w każdym większym mieście nie sposób nie zauważyć placu budowy, to wciąż rodzą się pytania o pojemność rynku nieruchomości. Innymi słowy, czy mieszkań po przybyciu Ukraińców do Polski wystarczy dla wszystkich? Jakub Rybacki z PIE w rozmowie z dziennikiem zauważa, że wysoki popyt na mieszkania, powiększy się też rynek najmu. To dobra i zła wiadomość.

Redakcja poleca

 -W takich warunkach ceny nieruchomości będą dalej rosły nawet w dwucyfrowym tempie – przewiduje ekspert PIE.

Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową .

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET