"Najbardziej radykalny plan". Premier podał termin rezygnacji z rosyjskich surowców
Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że Polska przygotowała najbardziej radykalny plan odejścia od rosyjskich węglowodorów. Zgodnie z deklaracją szefa Rady Ministrów, od importu rosyjskiego LPG odejdziemy najpóźniej do końca 2022 roku.
Wojna w Ukrainie wpływa na sytuację geopolityczną na całym świecie. Odbija się również na cenach surowców. - Wysokie ceny energii elektrycznej i gazu prawdopodobnie utrzymają się na dłużej, trudno się spodziewać, że sytuacja w przyszłym roku gwałtownie się zmieni - ocenił prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin.
Coraz więcej krajów deklaruje odejście od rosyjskich surowców, aby nie zasilać kasy agresora. Premier Mateusz Morawiecki poinformował w czwartek, że do końca roku Polska zrezygnuje z importu z Rosji gazu płynnego LPG.
Polska rezygnuje z rosyjskiego LPG
Premier Mateusz Morawiecki stwierdził na konferencji prasowej, że "Polska przedstawiła najbardziej radykalny plan odejścia od rosyjskich węglowodorów: ropy, gazu i węgla. LPG, czyli gaz używany przez ponad 3 mln użytkowników samochodów, a także do ogrzewania domów, będzie podlegał również tym samym ograniczeniom i restrykcjom, które zaproponowaliśmy wraz z radykalnym odejściem od węglowodorów".
Rezygnujemy do końca roku z gazu płynnego LPG, przygotowujemy infrastrukturę, kierunki importu po to, aby nie było importu z Rosji
Sejm głosował w środę poprawki Senatu do ustawy "o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego". Ustawa zakłada wprowadzenie zakazu importu i tranzytu przez Polskę węgla i koksu z Rosji. Senatorowie zaproponowali wprowadzenie także zakazu importu gazu płynnego LPG z Rosji, ale posłowie w głosowaniu poprawkę odrzucili.
Według danych Polskiej Organizacji Gazu Płynnego, w 2020 r. zużycie LPG w Polsce było na poziomie 2,34 mln ton, import na poziomie 2 mln ton, krajowa produkcja wyniosła ok. 0,53 mln ton, a eksport był rzędu 0,2 mln ton. 65 proc. importu - czyli ok. 1,3 mln ton, co odpowiadało ponad połowie krajowej konsumpcji - stanowił przywóz z Rosji. Z Białorusi pochodziło 3 proc. całego importu gazu płynnego w 2020 r.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET