Nestle zmienia zdanie. Pod wpływem krytyki ogranicza działalność w Rosji
Międzynarodowy koncern produkujący żywność ugiął się pod naciskiem społecznym. Nestle wycofa większość swoich produktów z Rosji. Sprawdzamy, czego dokładnie dotyczy zawieszenie współpracy.
Wojna w Ukrainie toczy się nie tylko na froncie, ale także w gospodarce. Firmy, kraje i instytucje, które chcą okazać sprzeciw skierowany w działania Putina, zrywają współprace biznesowe z Rosją. Sankcje dotykają niemal wszystkie gałęzie przemysłu. Rosyjski rząd chce się zemścić na międzynarodowych koncernach. Na lokalnym rynku ma się pojawić klon sieci meblowej IKEA, który będzie nosił nazwę IDEA.
Wiele firm bez zastanowienia zdecydowało się na wyjście z rosyjskiego rynku niemal z dnia na dzień. Nestle dołączyło do nich dopiero po kilkutygodniowym nacisku społecznym i bojkocie internautów, którzy zapowiedzieli koniec zakupu produktów od tej sieci.
Nestle zmienia zdanie. Firma zawiesza działalność w Rosji
Początkowo firma Nestle nie zamierzała wycofać się z rosyjskiego rynku. Wiadomość tę przekazał po wybuchu wojny premier Ukrainy Denys Szmyhal, powołując się na bezpośrednią rozmowę z prezesem firmy Markiem Schneiderem. Napisał wówczas na Twitterze, że „płacenie podatków w państwie terrorystycznym oznacza mordowanie bezbronnych matek i dzieci", wyraził także nadzieję na zmianę stanowiska firmy w tym temacie.
W efekcie internauci zapowiedzieli bojkot produktów sprzedawanych przez Nestle: napojów, kawy, słodyczy, karmy dla zwierząt. Z informacji podanych przez portal Wirtualnemedia.pl wynika, że wówczas koncern zablokował możliwość dodawania opinii pod swoimi postami. Krytyka okazała się jednak tak silna, że firma zmieniła zdanie.
W czasie, gdy na Ukrainie trwa wojna, nasze działania w Rosji będą koncentrować się na dostarczaniu niezbędnej żywności, takiej jak żywność dla niemowląt, a nie na osiąganiu zysków. Takie podejście jest zgodne z naszym celem i wartościami. Podtrzymuje ono zasadę zapewnienia podstawowego prawa do żywności
Jakich produktów już nie kupią Rosjanie na swoim terenie? Ze sklepów znikną słodycze i płatki KitKat oraz Nesquik. Pracownicy Nestle poinformowali o „wstrzymaniu już niepotrzebnego importu i eksportu do i z Rosji, wstrzymaniu wszelkich reklam oraz zawieszeniu wszelkich inwestycji kapitałowych w tym kraju. W komunikacie podkreślono chęć stosowania się do wszystkich międzynarodowych sankcji nałożonych na Rosję.
Przypomnijmy, że dzień wcześniej kolektyw hakerów Anonymous zaatakował Nestle, ujawniając duży pakiet danych. Miał to być odwet za pozostanie firmy na rosyjskim rynku.
Nestle zatrudnia obecnie 5800 osób. Koncern deklaruje, że nie ma w planach osiągania zysków sprzedażowych w Rosji, ale jeśli by się takie pojawiły to zostaną przekazane organizacjom humanitranym.
RadioZET.pl/Wirtualnemedia.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET