Minimalne wynagrodzenie w świetle prawa ustalane jest z uwzględnieniem informacji o wskaźniku cen w minionym roku i prognozach inflacyjnych na kolejny rok. Znaczenie ma także wysokość przeciętnej płacy, a także możliwości budżetu państwa. Jak czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”, inflacja sięgająca 11 proc. może mieć kluczowe znaczenie przy ustalaniu przyszłorocznej pensji minimalnej.
Płaca minimalna 2023. Ile wyniesie?
Wszystko wskazuje na to, że przyszłoroczne najniższe wynagrodzenie będzie wynosiło co najmniej 3416,30 zł brutto, czyli o 406,30 zł więcej niż obecnie – podaje dziennik.
Jak czytamy, najprawdopodobniej będzie to rekordowy wzrost, wyższy od tego z 2020 r., kiedy to minimalna pensja zwiększyła się o 350 zł.
Wszystko za sprawą historycznie wysokiej inflacji sięgającej 11 proc., a także wzrostu przeciętnego wynagrodzenia, które przebija już 6 tys. zł brutto. Drożyzna już w marcu tego roku przyczyniła się do wyjątkowej podwyżki emerytur. Seniorzy otrzymują z ZUS świadczenia wyższe o 7 proc.
RadioZET.pl/DGP/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET