Plus i Play miały oferować dostęp do 5G. UOKiK: klientów wprowadzono w błąd

2 min. czytania
08.02.2022 11:28
Obserwuj nas na Google

Plus i Play odpowiedzą za nierzetelne reklamy swoich usług. Klienci byli przekonani, że nabyli dostęp do sieci w technologii 5G i dali się zwieść nierzetelnej reklamie. Spółkom grozi surowa kara od UOKiK.

Play i Plus pod lupą UOKiK
fot. Anna Golaszewska/East News

Sieć 5G i zawrotna prędkość internetu to główny motyw reklam sieci komórkowych. Problem jednak w tym, że niektóre telekomy wcale nie oferowały dostępu do tej technologii, co wskazano drobnym drukiem w umowie.

Sprawą wprowadzających w błąd reklam zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. „Materiały marketingowe muszą rzetelnie informować o właściwościach produktu czy zasadach skorzystania z usługi. Nie zawsze przedsiębiorcy o tym pamiętają” – zaznaczył urząd.

Reklama a rzeczywistość. Play i Plus odpowiedzą przed UOKiK

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny przygląda się reklamom ofert 5G w sieciach komórkowych oraz informacjom związanym z wprowadzaniem tej technologii do oferty.

Klienci sieci Plus i Play skarżyli się, że mimo zapewnień firmy nie mogą skorzystać z technologii 5G. Mowa o piątej generacji sieci komórkowej, dzięki której zwiększy się prędkość internetu i pobierania danych.

Redakcja poleca

Klienci sieci Plus skarżyli się na nieprawidłowe działanie technologii 5G, mimo że posiadali urządzenia umożliwiające jej obsługę. Z kolei abonenci Play na podstawie informacji w reklamach byli przekonani, że prezentowana w nich cena wraz z urządzeniem obejmuje Internet w prędkości 5G. Małym drukiem  spółka podała informację, że ani przedstawiana taryfa, ani urządzenie nie obsługują tej technologii.

Z komunikatu UOKiK wynika, że spółka Polkomtel, czyli właściciel Plusa, a także operator sieci Play P4 mogą mieć kłopoty w związku z kampanią reklamową.

- Rzetelna informacja o zasadach działania technologii, np. o tym czy telefon konsumenta obsługuje częstotliwość sieci 5G danego operatora, oraz o cenie właściwej dla usługi o określonych właściwościach, ma dla konsumenta kluczowe znaczenie przy podjęciu decyzji o skorzystaniu z oferty – podkreślił Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Prezes urzędu zaznaczył, że warunki oferty muszą być przedstawione wprost – bez gwiazdek, nieczytelnej czcionki i licznych odniesień. W przeciwnym razie mogą wprowadzać w błąd, a to podlega karze UOKiK.  Jeśli urząd udowodni winę spółek, każdej z firm grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

RadioZET.pl/UOKiK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET