Putin chce odciąć Rosję od globalnego internetu. Ile to będzie kosztować?
Ile kosztowałoby Rosję odcięcie od globalnego internetu? Jaki byłby koszt utrzymania własnej sieci? To dużo czy mało w porównaniu do standardów w Polsce? Sprawdzamy, na jaki wydatek musi przygotować się Putin, jeśli chce odciąć Rosję od światowej sieci.
Rosja prowadzi bezwzględną propagandę w internecie. Zwolennicy kremla masowo publikują fake newsy, a tradycyjne krajowe media informują, że Rosja nigdy nie zaatakowała Ukrainy. Władimir Putin walczy o kreowanie swojej wersji historii w głowach rodaków. Jeśli ktoś będzie publicznie mówił o sankcjach nakładanych na Rosję, czeka go „ kara 15 lat pozbawienia wolności za rozpowszechnianie fałszywych informacji o operacjach wojskowych Rosji”.
Następnym krokiem rozważanym przez Putina jest odcięcie kraju od globalnego internetu. Dzięki temu Rosjanie nie mieliby dostępu do informacji z zewnętrznych źródeł. Analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego obliczyli, że całkowite odcięcie Rosji od internetu oznaczałoby dla jej gospodarki stratę ok. 404 mln dol. dziennie.
Koszt odcięcia Rosji od globalnego internetu
W ”Tygodniku Gospodarczym PIE" czytamy, że kontrola dostępu do internetu i możliwość jego blokowania jest bronią we współczesnych konfliktach i służy nie tylko cenzurowaniu informacji, ale też wiąże się z wymiernymi skutkami gospodarczymi.
Koszty dla gospodarki zablokowania dostępu do internetu w przypadku Rosji szacowane są na ok. 404 mln dol. za każdy dzień całkowitego odcięcia od sieci. Gdyby internet był odcięty przez cały rok oznaczałoby to utratę ok. 10 proc. PKB
Jaki byłby koszt odcięcia od internetu Ukrainy lub Polski? Obliczenia prowadzone przez firmę Netblocks wskazują, że dla Ukrainy byłoby to 64,8 mld dol. za każdy dzień (ok. 15 proc. PKB rocznie), a dla Polski 269 mln dol. dziennie (ok. 17 proc. PKB rocznie).
Z czego wynikają te koszty? Jest to efekt braku możliwości świadczenia usług w internecie, wykorzystania łączności online oraz utrudnionej komunikacji między instytucjami finansowymi. Do wskazanych kwot należy jeszcze doliczyć utrzymanie „suwerennego internetu”, do czego szykuje się Kreml.
RadioZET.pl/PAP/Magdalena Jarco/”Tygodnik Gospodarczy PIE"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET