`

Kolejna dymisja za Polski Ład. „Odpowiedzialna za niższe pensje nauczycieli”

2 min. czytania
14.02.2022 19:54
Obserwuj nas na Google

Wdrożenie Polskiego Ładu zaowocowało już trzecią dymisją w Ministerstwie Finansów. Po szefie resortu Tadeuszu Kościńskim i wiceministrze Janie Sarnowskim z posadą pożegnała się Renata Oszast. W pracach nad reformą systemu podatkowego co prawda miała nie uczestniczyć, ale to przez brak działań z jej strony nauczyciele zostali zaskoczeni niższymi wypłatami.

Jarosław Kaczyński
fot. MAREK MALISZEWSKI/REPORTER/East News

Polski Ład przerwał już trzy kariery w Ministerstwie Finansów. Najnowszą ofiarą podatkowej rewolucji stała się według informacji serwisu wyborcza.biz Renata Oszast, postrzegana jako człowiek Mateusza Morawieckiego. Powodem utraty stanowiska miał być brak przekazania księgowym informacji, że do korzystania z kwoty wolnej od podatku PIT co miesiąc niezbędne jest złożenie deklaracji PIT-2. Przez to pensje nauczycieli zamiast wzrosnąć, spadły po wprowadzeniu Polskiego Ładu.

Renata Oszast piastowała stanowisko dyrektora generalnego. Jej dymisja według nieoficjalnych informacji, jaki serwis wyborcza.biz uzyskał w Ministerstwie Finansów, została celowo przełożona na poniedziałek, by nie wiązano jej z utratą teki wiceministra przez Jana Sarnowskiego. Także Oszast miała jednak stracić stanowisko przez Polski Ład. Źródło wskazało, że to przez nią księgowe nie otrzymały informacji, że do comiesięcznego korzystania z kwoty wolnej zmniejszającej podatek do zapłacenia niezbędne jest złożenie formularza PIT-2. 

Trzecia dymisja za Polski Ład. Renata Oszast dołączyła do Tadeusza Kościńskiego oraz Jana Sarnowskiego

Oficjalnie Polski Ład jest ogromnym sukcesem. Już po utracie teki ministra Tadeusz Kościński przekonywał, że reformę podatkową krytykują osoby, które jej nie rozumieją. Polski Ład miał zaliczyć zły wizerunkowo start przez koncentrowanie się na błędach. Jednym z pierwszych, o jakim usłyszeli Polacy, było obniżenie wynagrodzeń otrzymywanych przez nauczycieli. Zgodnie z obietnicami rządu ich pensje powinny wzrosnąć.

- Przez ostatnie 2,5 roku każdego dnia podejmowałam działania, które miały na celu wesprzeć Państwa w realizacji zadań merytorycznych. Wspólnie tworzyliśmy administrację przyjazną obywatelom, rozumiejącą potrzeby podatników - napisała Oszast w liście pożegnalnym do pracowników Ministerstwa Finansów.

Redakcja poleca

Zdymisjonowana dyrektor generalna do resortu przeszła z Santandera (dawny BZ WBK), gdzie przez lata prezesem był Mateusz Morawiecki. Jej odejście jest więc postrzegane jako dalsze osłabianie wpływów szefa rządu w Ministerstwie Finansów.

Tymczasowym szefem resortu został właśnie Mateusz Morawiecki. Nazwisko następcy Tadeusza Kościńskiego ma zostać podane w ciągu kilku dni. Jednym z najpoważniejszych kandydatów jest Gertruda Uścińska, szefowa ZUS. 

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET