Abonament RTV już nie tylko od telewizora i radia. NSA: całkowicie niezrozumiałe

3 min. czytania
22.01.2024 10:31
Obserwuj nas na Google

Smartfony, tablety, komputery – według Naczelnego Sądu Administracyjnego są to urządzenia, które umożliwiają oglądanie telewizji i słuchanie radia, w związku z czym każdy, kto je posiada, powinien płacić abonament radiowo-telewizyjny. Wcześniejsze interpretacje sądów, które wyłączały te urządzenia spod opłaty, NSA uznał za „całkowicie niezrozumiałe”.

smartfon przed telewizorem
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Abonament RTV to opłata, którą uiszczać powinien prawie każdy posiadacz urządzenia umożliwiającego odbiór sygnału radiowego i/lub telewizyjnego. Danina obowiązuje właścicieli odbiorników telewizyjnych i radiowych, nie musieli się nią przejmować korzystający chociażby ze smartfonów. Orzeczenie NSA oznacza, że abonament RTV powinien być płacony także od sprzętów elektronicznych, które nie mają wbudowanego tunera.

Abonament RTV od smartfona i komputera. Orzeczenie NSA

- Można powiedzieć, że od 2017 roku telewizja publiczna bankrutuje co roku, i to dość potężnie – stwierdziła dr Helena Chmielewska-Szlajfer w podcaście „Biznes. Między wierszami”. Ekspertka zgodziła się z tezą, że gdyby nie przyznawana co roku rekompensata, to telewizja byłaby praktycznie bankrutem. Media publiczne otrzymywały dodatkowe pieniądze z budżetu, gdyż ściągalność abonamentu RTV jest bardzo niska.

Oglądaj

Właściciele telewizorów abonament RTV płacili z niechęcią, posiadacze smartfonów, tabletów i komputerów opłatą nie przejmowali się wcale, gdyż zgodnie z wykładnią prawa tych urządzeń ona nie obejmowała. Zmieniło się to jednak wraz z orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2023, w którym sędziowie przypomnieli, że abonament płaci się za posiadanie urządzenia umożliwiającego oglądanie TV i słuchanie radia, bez względu na to, czy z tej możliwości się korzysta.

"Z tych właśnie względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za usprawiedliwiony zarzut błędnej wykładni art. 2 ust. 7 ustawy o opłatach abonamentowych, sformułowany w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej. W tak zakreślonych granicach normatywnych art. 2 ust. 7 tej ustawy, za całkowicie niezrozumiały uznać należało pogląd sądu pierwszej instancji, jakoby z przepisów ustawy o opłatach abonamentowych miało wynikać, że »osoby oglądające telewizję bądź słuchający radia za pomocą komputera, telefonu komórkowego bądź też tabletu oraz innych urządzeń nie wymienionych w ustawie o opłatach, nie są zobowiązane do płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego«" – czytamy w wyroku II GSK 94/20.

Redakcja poleca

Serwis instalki.pl przytoczył uzasadnienie orzeczenia. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił w nim, „pogląd ten WSA uzasadnił tym, że »w ustawie o opłatach nie ma bowiem mowy ani o monitorze LCD do komputera, ani tym bardziej o laptopach, tabletach czy smartfonach«. Jest to stanowisko błędne. Przedstawione tezy kreują bowiem nieistniejącą przesłankę »płacenia abonamentu« w postaci faktycznego »oglądania telewizji« i »słuchania radia« przy pomocy konkretnych urządzeń – jakoby wymienionych w ustawie o opłatach abonamentowych, co miałoby istotnie różnicować sytuację prawną adresatów omawianych przepisów, gdyby korzystali oni z urządzeń, których w ustawie o opłatach abonamentowych nie wymieniono".

"Naczelny Sąd Administracyjny raz jeszcze podkreśla, że opłatę abonamentową pobiera się w celu umożliwienia realizacji misji publicznej i powiązana jest ona z możliwością korzystania z publicznego radia i telewizji, a nie z faktycznym wykorzystaniem tej możliwości na konkretnym typie urządzenia, co ujął sąd pierwszej instancji w stwierdzeniu »odbiornik w jego tradycyjnej formie« – radio oraz telewizor; natomiast abonament »jako opłatę wynikającą z możliwości odbioru programu za pomocą tych urządzeń«" — wytłumaczyli sędziowie.

Źródło: Radio ZET/instalki.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET