Amerykanie kupią Nord Stream 2? Znalazł się chętny
Stephen P. Lynch, amerykański przedsiębiorca z Miami, stara się kupić gazociąg Nord Stream 2. Taką informację przekazał dziennik "Wall Street Journal". Zakup uszkodzonego w akcie sabotażu gazociągu ma, zdaniem Lyncha, posłużyć długoterminowym interesom USA i zwiększyć szanse na pokój w Ukrainie.
- Amerykański przedsiębiorca Stephen P. Lynch, zdaniem "Wall Street Journal", chce kupić Nord Stream 2
- Przedsiębiorca musi uzyskać zgodę Waszyngtonu na prowadzenie tych rozmów, ponieważ podmioty kontrolujące gazociąg sankcjami
- Ludzie z otoczenia biznesmena przestrzegają jednak przed jego związkami z Rosją
Amerykański biznesmen chce kupić Nord Stream 2
Zdaniem "Wall Street Journal" Stephen P. Lynch uważa, że przejęcie gazociągu odpowiada interesom USA w perspektywie długookresowej i zwiększa szanse na pokój w Ukrainie. Biznesmen domagał się już w lutym br. od resortu finansów USA licencji, która pozwoliłaby mu na podjęcie rozmów z podmiotami kontrolującymi Nord Stream 2.
Jak poinformowali dziennikarze gazety, jeśli władze Szwajcarii zdecydują, że kontrolująca gazociąg spółka z tego kraju, która złożyła wniosek o upadłość, zostanie wystawiona na aukcji, to Lynch, mając licencje, będzie próbował ją kupić. Dziennik dotarł do listu prawników Lyncha z firmy WilmerHale, adresowanego do departamentu finansów USA.
Przedsiębiorca musi uzyskać zgodę Waszyngtonu na prowadzenie tych rozmów, ponieważ podmioty kontrolujące Nord Stream 2 są objęte amerykańskimi sankcjami. - Zakup Nord Stream 2 byłby największą szansą dla Amerykanów i Europejczyków na zapewnienie sobie kontroli nad bezpieczeństwem energetycznym Starego Kontynentu do samego końca ery paliw kopalnych - powiedział Lynch w jednym z wywiadów w mediach.
Niepokój o związki z Rosją
Ludzie z otoczenia Lyncha uważają, że może on zrealizować swój cel. Jednym z argumentów przytaczanych przez osoby z kręgów biznesmena jest to, że Lynch zdołał w przeszłości przejąć wiele rosyjskich podmiotów. W 2022 r. uzyskał licencję od resortu finansów USA na zakup szwajcarskiej części Sbierbanku, która została objęta sankcjami przez Stany Zjednoczone.
Jednak "Wall Street Journal" informuje także o jego niepokojących związkach z Rosją. W 2007 r. w londyńskim sądzie złożono pozew cywilny przeciw Lynchowi i kilku innym inwestorom za udział w ustawionej aukcji, podczas której zakupili oni akcje rosyjskiego giganta paliwowego Jukos. Sąd odrzucił zarzuty i przekazał, że podczas trwania postępowania Lynch i inni inwestorzy "byli szczerzy" i współpracowali.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET