`

Polacy stworzyli aplikację, która pozwala kupować od rolnika. "Skracamy łańcuch"

2 min. czytania
19.03.2026 14:24
Obserwuj nas na Google

Polski startup stworzył aplikację FoodFarmer, która pozwala kupować lokalne produkty prosto z pola. Niedawno znalazła się na drugim miejscu najpopularniejszych aplikacji.

warzywa na targu
fot. Marek BAZAK
  • Czym jest aplikacja FoodFarmer.
  • Jakie są cele twórców aplikacji.
  • Co można znaleźć w aplikacji FoodFarmer.

Stworzyli aplikację, która pozwala kupować od rolnika

Polscy konsumenci coraz bardziej świadomie dokonują zakupów spożywczych. Mają swoje ulubione sklepy, ale i porównują ceny oraz jakość produktów. Coraz bardziej widoczny jest trend odchodzenia od zakupu warzyw, owoców czy nabiału w marketach, a zamiast tego poszukiwanie lokalnego dostawcy. Jednak poszukiwanie dobrego, sprawdzonego "rolnika" bywa wyzwaniem, a zakupy na targach niekiedy kończą się rozczarowaniem — na przykład gdy zamiast jajek "od wiejskiego gospodarza", dostajemy jajka kupione w sklepie, pozbawione stempla. Aby zapobiec takim sytuacjom i ułatwić polskim konsumentom lokalne zakupy stworzono aplikację FoodFarmer, która cieszy się rosnącą popularnością.

Redakcja poleca

Twórcami aplikacji są Paweł Maciążek, Sebastian Staniewski oraz Maciej Czekała, którzy zaczęli rozwijać projekt z własnych środków. Deklarują jednocześnie, że od startu projekt cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów, którzy odchodzą z kwitkiem. Niezależność jest w opinii twórców aplikacji jednym z jej filarów.

— FoodFarmer nie powstał po to, żeby być kolejną aplikacją zakupową. Chcemy realnie zmienić sposób, w jaki Polacy kupują jedzenie — skrócić łańcuch dostaw, zwiększyć transparentność i dać rolnikom uczciwe warunki. To dopiero początek – tłumaczy Paweł Maciążek, CEO FoodFarmer. Przekonuje, że w sektorze AgTech prawdziwą wartość buduje się poprzez rozwiązywanie realnych problemów logistycznych rolników, a nie przez sztuczną akwizycję użytkowników. — Chcemy udowodnić, że polski startup może zbudować pozycję jednego z liderów rynku, będąc rentownym i zachowując 100 proc. niezależności od zewnętrznych nacisków na krótkoterminowy wynik — komentuje Maciążek.

FoodFarmer ma coraz więcej użytkowników

Jak pokazują liczby, projekt cieszy się olbrzymią popularnością wśród polskich konsumentów. Już ponad 175 tysięcy osób regularnie zamawia produkty prosto "z pola" od ponad 12 tysięcy rolników. W ofercie jest ponad 50 tys. produktów: od świeżych warzyw i owoców, przez nabiał i wędliny, aż po miody i przetwory.

Redakcja poleca

Łączna liczba pobrań aplikacji w Google Play i App Store przekroczyła już 700 tysięcy, a platforma utrzymuje wysokie oceny na obu systemach. Z danych twórców wynika, że jesienią aplikacja FoodFarmer znalazła się na 2. miejscu bezpłatnych rozwiązań na smartfony w polskim Google Play, ustępując jedynie ChatowiGPT.

StartUp nie zwalnia tempa, bo w grudniu uruchomiono w aplikacji usługę premium, w ramach której można zamawiać produkty od rolników bezpośrednio pod swoje drzwi. Twórcy zapowiadają, że w planach jest uruchomienie także modelu subskrypcyjnego na regularne świeże paczki od wybranego dostawcy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET