Atak na popularną sieć sklepów. Dane polskich klientów w rękach hakerów
Hiszpańska marka odzieżowa Mango poinformowała o poważnym incydencie bezpieczeństwa, który dotknął klientów firmy w Polsce. Atak dotyczył zewnętrznego dostawcy usług marketingowych współpracującego z Mango, a w jego wyniku wyciekły dane kontaktowe użytkowników.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakiego rodzaju dane klientów Mango zostały ujawnione.
- Jak firma reaguje na incydent i jakie podjęto środki bezpieczeństwa.
- Jakie zagrożenia mogą wyniknąć z wycieku danych i na co powinni uważać klienci.
Mango padło ofiarą cyberataku. Ujawniono dane kontaktowe klientów
Wśród ujawnionych informacji znalazły się dane wykorzystywane w kampaniach marketingowych, w tym: imię (bez nazwiska), kraj zamieszkania, kod pocztowy, adres e-mail oraz numer telefonu. Mango podkreśla, że dane wrażliwe, takie jak nazwiska, loginy, hasła, dane bankowe czy informacje z dokumentów tożsamości, nie zostały naruszone.
Po wykryciu incydentu Mango natychmiast wdrożyło protokoły bezpieczeństwa i zgłosiło sprawę hiszpańskiej Agencji Ochrony Danych (AEPD). Firma zaleca klientom szczególną ostrożność wobec nietypowych wiadomości e-mail i telefonów, które mogą pojawić się w najbliższym czasie.
Mango apeluje do klientów o zachowanie ostrożności w przypadku otrzymywanych e-maili i telefonów, rekomendując kontakt wyłącznie przez oficjalny adres e-mail lub infolinię. Wycieki danych mogą sprawić, że oszuści zaczną masowo wysyłać wiadomości, próbując zastraszyć klientów np. rzekomymi niedopłatami czy problemami z dostawą przesyłek.
Nie ujawniono liczby osób objętych incydentem. Powiadomienia o wycieku danych i procedurze postępowania w przypadku podejrzanych wiadomości trafiły również do klientów sieciówki w Polsce.
Wyciek danych w branży modowej to rosnący problem
Incydent Mango wpisuje się w szerszy problem bezpieczeństwa danych w branży odzieżowej. Jak informuje Fashion Biznes, w ostatnich miesiącach podobne ataki dotknęły m.in. marki Kering, Louis Vuitton czy Adidas, gdzie hakerzy pozyskiwali dane kontaktowe klientów, szczególnie za pośrednictwem firm zewnętrznych współpracujących z przedsiębiorstwami. Media branżowe zwracają uwagę, że cyberprzestępcy często celują w bazy danych dostawców usług marketingowych i innych partnerów firm odzieżowych, co wymaga od marek stałego monitorowania bezpieczeństwa swoich kontrahentów.
Mango zapewnia, że infrastruktura firmy i systemy operacyjne pozostają nienaruszone. Atak nie wpłynął na funkcjonowanie wewnętrznych systemów firmy. Sieć sklepów Mango obejmuje obecnie ponad 2700 punktów w 120 krajach.
Źródło: Radio ZET/fashionbiznes.pl/The Sun
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET