Auchan i Intermarche z zarzutami UOKiK. „Nieuzasadnione pobieranie opłat”
UOKiK postawił Auchan Polska i SCA PR Polska (Intermarche) zarzuty nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej wobec dostawców produktów rolno-spożywczych. Sieciom grozi kara w wysokości nawet 3 procent rocznego obrotu.
UOKiK przypomniał, że duże sieci handlowe współpracują z wieloma, często znacznie od nich mniejszymi, dostawcami produktów rolno-spożywczych. W relacji sieć handlowa - kontrahent w wielu przypadkach występuje dysproporcja w potencjale ekonomicznym, która bywa wykorzystywana przez silniejszą stronę do narzucania słabszym podmiotom niekorzystnych warunków. Zarzuty o takie właśnie wykorzystywanie pozycji Urząd postawił dwóm podmiotom: Auchan Polska i SCA PR Polska (Intermarche). Zdaniem UOKiK sieci mogły oferować niższe ceny klientom poprzez przenoszenie części kosztów na dostawców.
UOKiK postawił zarzuty Auchan i Intermarche
Wraz z początkiem 2023 roku w Polsce doszło do prawdziwej rewolucji w handlu. Stało się tak z powodu unijnej dyrektywy Omnibus, która – oprócz utrudnienia przeprowadzania fałszywych promocji – zlikwidowała rękojmię oraz zabroniła oferować w Niemczech lepszych proszków niż Polsce. O tych i innych następstwach nowego prawa w podcaście „Biznes. Między wierszami” opowiedział Tomasz Chróstny, szef UOKiK.
Prezes Urzędu ogłaszając postawienie zarzutów stwierdził, że spółka SCA PR Polska (centrala zakupowa dla sklepów Intermarche) zawierała umowy dotyczące warunków handlowych z dostawcami produktów rolno-spożywczych na kolejny rok z opóźnieniem, oczekując od dostawców uwzględnienia nowych warunków od początku tego roku. Tym samym dostawcy, realizując zamówienia w okresie od 1 stycznia danego roku do dnia podpisania umowy, nie mieli pewności na jakich zasadach i warunkach zostanie wstecznie rozliczona sprzedaż. Ponadto występowały sytuacje, w których dostawcy byli obciążeni dodatkowymi rabatami, nie przewidzianymi w pierwotnych umowach o dostawy.
Dokonane ustalenia wskazują również, że SCA PR Polska uzyskiwała od dostawców rabat retrospektywny, mimo że wartość obrotu, od której strony w uprzedniej umowie uzależniły jego udzielenie, nie została osiągnięta w danym okresie rozliczeniowym. W konsekwencji tych działań dostawcy byli pozbawiani części dochodu przysługującego im z tytułu współpracy z siecią.
- Sytuacja, w której dostawcy produktów rolno-spożywczych przez kilka miesięcy nie wiedzą, na jakich warunkach sprzedają swoje towary sieci, jest absolutnie nieakceptowalna i stanowi nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej. Podobnie jest w przypadku zmiany warunków rabatowania zmniejszającej dochody dostawców. Obie praktyki nie pozwalają dostawcom na planowanie prowadzonej działalności gospodarczej i zarządzanie rentownością. Poważnie też zaburzają relacje handlowe, które powinny opierać się na uczciwości, transparentności i partnerstwie - zaznaczył Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.
Zarzut stosowania niedozwolonych praktyk Prezes UOKiK postawił spółce Auchan. W działaniach przeanalizowanych w toku postępowania wyjaśniającego latach 2020-2021 przedsiębiorca obciążał kontrahentów kosztami transportu towarów z magazynów do poszczególnych marketów, przerzucając tym samym część kosztów prowadzenia własnej działalności podstawowej na dostawców. Ponadto, nie wszyscy dostawcy ponosili opłatę za transport. Niektórzy byli z niej zwolnieni, pomimo dostarczania towarów również do magazynów centralnych, co może świadczyć o nierównym traktowaniu partnerów.
- Dysproporcja w potencjale ekonomicznym nie może prowadzić do wykorzystywania silniejszej pozycji rynkowej do jednostronnego narzucania niekorzystnych warunków handlowych słabszej stronie kontraktu, przede wszystkim małym i średnim przedsiębiorcom oraz rolnikom. Pobieranie od dostawców opłat jest uzasadnione jedynie wówczas, gdy usługi wykonywane przez sieć mają dla kontrahentów realną wartość. W innych sytuacjach jest to sposób na przerzucanie własnych kosztów logistycznych na partnera handlowego i stanowi niezgodne z prawem nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej – wyjaśnił Chróstny.
Jeśli zarzuty wobec Auchan i Intermarche się potwierdzą, właścicielom sieci handlowych grozi kara w wysokości do 3 procent rocznego obrotu.
RadioZET.pl/UOKiK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET