`

Będzie zmiana wieku emerytalnego? "Powinien być zrównany"

3 min. czytania
04.08.2026 12:30
Obserwuj nas na Google

Temat wieku emerytalnego ponownie wywołał gorącą dyskusję w Polsce. Wszystko za sprawą propozycji, które zakładały zmiany w zasadach przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn. Głos w sprawie zabrała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która jednoznacznie przedstawiła stanowisko resortu.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany dotyczące wieku emerytalnego wywołały ostatnią dyskusję.
  • Co minister rodziny powiedziała o przyszłości emerytur kobiet i mężczyzn.
  • Jakie inne rozwiązania emerytalne pojawiają się w debacie publicznej.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk jasno o przyszłości emerytur. "Nie będzie żadnego podwyższania wieku emerytalnego"

W programie "Jeden na jeden" w TVN24 Agnieszka Dziemianowicz-Bąk odniosła się do pomysłów dotyczących zmian w systemie emerytalnym. Jak podkreśliła, rząd nie planuje podwyższenia wieku emerytalnego ani dla kobiet, ani dla mężczyzn.

- Nie będzie żadnego podwyższania wieku emerytalnego ani kobietom ani mężczyznom. Nie będzie żadnego liczenia dzieci i karania kobiet czy mężczyzn za to, że dzieci nie mają - zapowiedziała ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. Zaznaczyła jednocześnie, że jest otwarta na rozmowę o przyszłości systemu emerytalnego, ale nie w kierunku wydłużania aktywności zawodowej Polaków.

- Jestem otwarta na rozmowę i uważam, że wiek emerytalny powinien być zrównany, ale bez podwyższania. Możemy rozmawiać o tym, jak wiek zrównywać w dół. Rozmawiajmy o tym, jak wprowadzić emerytury stażowe - to jest postulat Lewicy - dodała.

Redakcja poleca

Kontrowersyjna propozycja. Wiek emerytalny kobiet zależny od liczby dzieci

Dyskusja o wieku emerytalnym powróciła po wypowiedziach ministry funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Zaproponowała ona rozważenie rozwiązania, w którym wiek emerytalny kobiet byłby powiązany z macierzyństwem. W praktyce oznaczałoby to, że kobiety, które nie mają dzieci, mogłyby pracować do 65. roku życia, czyli tyle samo co mężczyźni. Pomysł miał być odpowiedzią na problemy demograficzne, jednak spotkał się z dużą krytyką.

Dziemianowicz-Bąk oceniła, że takie propozycje budzą niepokój społeczny. - W mojej ocenie przedstawianie takich pomysłów nie jest odpowiedzialne. Wiem to po dziesiątkach spotkań w terenie i pytaniach przerażonych kobiet, które podchodzą i pytają, czy będziemy podnosić im wiek emerytalny - mówiła ministra.

- Nie zrobimy tego niezależnie od tego, jakie dany poseł czy minister ma indywidualne poglądy. Tak długo jak lewica odpowiada za ten obszar, nie będzie podnoszenia wieku emerytalnego - stwierdziła.

Do Sejmu trafiła petycja w sprawie wieku emerytalnego 62 lata dla wszystkich

To nie pierwszy raz, gdy temat zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn pojawia się w debacie publicznej. W marcu 2026 roku do Sejmu trafiła petycja zakładająca ustalenie wspólnego wieku emerytalnego na poziomie 62 lat dla obu płci.

Autorzy propozycji wskazywali, że zmiana miałaby być wprowadzana stopniowo. Dokument zakładał również rozwiązania ochronne dla osób wykonujących ciężką lub szkodliwą pracę oraz mechanizmy uwzględniające okresy sprawowania opieki.

Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się m.in.:

  • stopniowe podnoszenie wieku do wspólnego poziomu 62 lat,
  • zachowanie wyjątków dla określonych zawodów,
  • uwzględnianie przerw zawodowych związanych z opieką,
  • regularna analiza skutków zmian dla rynku pracy i finansów publicznych.

Ostatecznie resort rodziny wskazywał, że obecnie nie ma przesłanek do rozpoczęcia prac legislacyjnych nad takim rozwiązaniem.

Co dalej z wiekiem emerytalnym?

Debata o przyszłości systemu emerytalnego prawdopodobnie będzie powracać. Z jednej strony pojawiają się argumenty dotyczące zmian demograficznych i finansowania świadczeń, z drugiej – obawy społeczne przed wydłużaniem aktywności zawodowej.

Na ten moment stanowisko resortu rodziny jest jasne: wiek emerytalny nie zostanie podwyższony, a ewentualne rozmowy o zmianach miałyby dotyczyć innych rozwiązań, takich jak emerytury stażowe lub zrównanie wieku w dół.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET