Będzie zwrot pieniędzy za zaniżoną 13. i 14. emeryturę. Obietnica minister Maląg

2 min. czytania
05.09.2023 13:49
Obserwuj nas na Google

13. i 14. emerytura w 2023 roku nie została zwolniona z podatku dochodowego, z wypłat potrącano więc zaliczki na PIT. Część seniorów otrzyma je z powrotem – mowa o kwocie 100-400 zł. Na pieniądze będą musieli jednak długo poczekać.

Marlena Maląg
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

14. emerytura 2023 to 2650 zł brutto, kwota ta podczas wypłaty obniżana jest jednak przez składkę zdrowotną oraz zaliczkę na PIT. Jest ona pobierana w przypadku wypłaty wyższej niż 2500 zł brutto, a więc w przypadku tegorocznej „czternastki” praktycznie pewna. Podatek płaci się od kwoty przewyższającej limit 2500 zł, jeśli jednak po doliczeniu 13. i 14. emerytury dochody seniora nie przekroczą 30 000 zł rocznie, wpłacony podatek zostanie oddany. Obietnicę dopełnienia tego obowiązku przez fiskusa złożyła Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej.

Obniżona 13. i 14. emerytura. Państwo odda pieniądze emerytom

- Ten, kto ma najniższą emeryturę, 1588,44 zł, i dostanie dodatkowe 2650 zł brutto, otrzyma „czternastkę” na poziomie 2202,5 zł. Osoby ze świadczeniem przekraczającym 2500 zł brutto miesięcznie muszą liczyć się z tym, że od całej „czternastki” zapłacą pełną zaliczkę na podatek dochodowy. Seniorzy ze świadczeniem 2900 zł brutto otrzymają w związku z tym 2093,5 zł. Wynika to stąd, że od kwoty brutto trzeba pobrać nieco ponad 500 zł, a więc zaliczkę na podatek dochodowy oraz składkę na ubezpieczenie zdrowotne. To, ile każdy uprawniony do „czternastki” faktycznie otrzyma, musi sobie policzyć, uwzględniając zarówno to, jakie ma dziś świadczenie, ile zapłaci od tego podatki i ile składki zdrowotnej. To będą bardzo indywidualne wyliczenia – wyjaśnił w podcaście „Biznes. Między wierszami” dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.

Oglądaj

Dokładną tabelę wypłat przygotował ZUS, wyliczając ile dokładnie wynosi 14. emerytura w zależności od wysokości podstawowego świadczenia. Ponieważ „czternastka” została podwyższona, zaliczka na podatek dochodowy pobierana jest w przypadku każdej wypłaty.

„Super Express” przekazał obietnicę minister rodziny Marleny Maląg: seniorzy, którzy otrzymują rentę lub emeryturę do wysokości 2194 zł brutto miesięcznie i nie mają dochodów z innych źródeł, otrzymają pełny zwrot pobranych przez fiskus zaliczek PIT od 13. i 14. emerytury.

Redakcja poleca

Według szacunków, zwrot wynosić będzie między 100 zł a 400 zł – w zależności od wysokości podstawowego świadczenia, im wyższe, tym fiskus odda mniej pieniędzy. Na środki seniorzy będą musieli jednak poczekać jeszcze długie miesiące – minimum do lutego 2024 roku.

Zwrot podatku realizowany będzie bowiem w ramach rocznego rozliczenia podatku dochodowego za 2023 rok. Deklaracje zostaną automatycznie udostępnione w lutym, wtedy też będzie można je zaakceptować. Po tej operacji urzędy skarbowe będą zwracać nadpłatę podatku PIT.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET