Premier napisał list do seniorów. Chodzi o zmianę wysokości 14. emerytury
„Decyzją Rady Ministrów 14. emerytura w tym szczególnie trudnym roku będzie wyższa o ponad 1000 zł brutto. Oznacza to, że osoby uprawnione otrzymają w tym roku w ramach czternastki aż 2650 zł brutto” – napisał Mateusz Morawiecki w liście opublikowanym w „Super Expressie”. Z informacji „Gazety Wyborczej” wynika, że do takiej podwyżki doszło przez pomyłkę – w zamyśle seniorzy mieli dostać znacznie mniej pieniędzy.
14. emerytura miała wynosić 2200 zł brutto, a nie 2200 zł netto – stwierdzili informatorzy „GW”. Tę drugą kwotę podał – najwyraźniej omyłkowo – Jarosław Kaczyński. Podwyższyło do „czternastkę” do 2650 zł brutto – takich właśnie wypłat mogą według ZUS spodziewać się seniorzy. Chociaż, jak wynika z tabeli przygotowanej przez Zakład, nie wszyscy.
Zmiana 14. emerytury. List premiera do seniorów
- Ten, kto ma najniższą emeryturę, 1588,44 zł, i dostanie dodatkowe 2650 zł brutto, otrzyma „czternastkę” na poziomie 2202,5 zł. Osoby ze świadczeniem przekraczającym 2500 zł brutto miesięcznie muszą liczyć się z tym, że od całej „czternastki” zapłacą pełną zaliczkę na podatek dochodowy. Seniorzy ze świadczeniem 2900 zł brutto otrzymają w związku z tym 2093,5 zł. Wynika to stąd, że od kwoty brutto trzeba pobrać nieco ponad 500 zł, a więc zaliczkę na podatek dochodowy oraz składkę na ubezpieczenie zdrowotne. To, ile każdy uprawniony do „czternastki” faktycznie otrzyma, musi sobie policzyć, uwzględniając zarówno to, jakie ma dziś świadczenie, ile zapłaci od tego podatki i ile składki zdrowotnej. To będą bardzo indywidualne wyliczenia – wyjaśnił w podcaście „Biznes. Między wierszami” dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.
Wyliczenie eksperta potwierdził premier w liście. Morawiecki odnosząc się do podwyższenia „czternastki” do 2650 zł brutto dodał, że „w takiej wysokości 14. emerytura będzie przysługiwać seniorom otrzymującym świadczenia do wysokości 2900 zł brutto”. Powyżej tej kwoty działać ma znana już z poprzednich wypłat zasada „złotówka za złotówkę”.
Premier przypomniał, że „czternastka” stała się od 2023 roku świadczeniem stałym, wypłacanym co roku. 14. emerytura została określona przez szefa rządu jako „coroczna forma wsparcia najbardziej potrzebujących polskich seniorów”. Pieniądze nie trafią do osób, które wypracowały sobie wyższe świadczenia.
Morawiecki zwrócił ponadto uwagę, że od 2015 roku wysokość minimalnej emerytury wzrosła z 880,45 zł brutto do 1588,44 zł brutto. Nie przytoczył jednak danych GUS, który wyliczył, że podwyżki w porównaniu z inflacją były zbyt małe, by zachować ich wartość: w 2022 roku realna siła nabywcza emerytur spadła o 4,7 procent. O tyle mniej mimo „rekordowych podwyżek” mogli kupić seniorzy za wypłacane przez ZUS pieniądze. W tym roku historia może się powtórzyć, jako że tempo wzrostu cen ma utrzymać się wyraźnie powyżej 10 procent.
Szef rządu przypomniał w liście, że seniorzy mogli też liczyć na 13. emeryturę, program „Mama 4 plus”, emeryturę bez podatku do 30 tys. zł rocznie (dzięki korzystaniu z ogólnodostępnej kwoty wolnej od podatku) oraz wsparcie dziennych domów i klubów dla seniorów z programu „Senior plus”.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET