Bon senioralny. Minister podała szczegóły nowego świadczenia
- Bon senioralny ma być formą wsparcia dla osób, które pracują i nie mogą zająć się bliskimi, sposobem na organizację usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania osób starszych wymagających opieki – zadeklarowała Marzena Okła-Drewnowicz, minister ds. polityki senioralnej, w rozmowie z Business Insiderem. To inne rozwiązanie niż propozycje składane przez Lewicę.
Bon senioralny ma zostać wdrożony już w 2024 roku. Przed wyborami Lewica obiecywała dwa rodzaje dodatków dla seniorów: bon turystyczny oraz bon kulturalny. Nowe świadczenie, zapowiedziane przez minister do spraw polityki senioralnej, będzie inne. Marzena Okła-Drewnowicz zapowiedziała finansowanie opieki nad emerytami.
Bon senioralny. Kto dostanie?
- Lewica mówiła o bonie podobnym do bonu turystycznego. My mówimy o polityce senioralnej, w której główny nacisk zostanie położony na organizację usług opiekuńczych w pobliżu miejsca zamieszkania. To dziś, w sytuacji starzejącego się społeczeństwa, największe wyzwanie – powiedziała Marzena Okła-Drewnowicz.
- Bon senioralny ma być formą wsparcia dla osób, które pracują i nie mogą zająć się bliskimi, sposobem na organizację usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania osób starszych wymagających opieki. Nie będzie miał formy gotówkowej, ale będzie nim można zapłacić za usługę. Spodziewamy się, że kiedy taki instrument finansowy pojawi się na rynku, samorządom będzie się opłacało zatrudniać asystentów i opiekunów dla osób potrzebujących wsparcia ze względu na wiek – wyjaśniła ideę bonu senioralnego minister.
Marzena Okła-Drewnowicz podkreśliła, że dzisiejsi 40-50 latkowie często za pracą wyprowadzali się daleko od domu rodzinnego, przez co nie mogą osobiście opiekować się rodzicami, którzy kończą 70-80 lat, a ich zdrowie wyraźnie się pogorszyło. - Ci seniorzy wkraczają w wiek, w którym ich stan zdrowia ulega pogorszeniu i w wielu przypadkach przestają być samodzielni. Postęp medycyny wydłuża nasze życie, ale im dłużej żyjemy, tym większe ryzyko konieczności wsparcia ze strony bliskich. A ci bliscy pracują i pracować muszą, bo mają swoje rodziny, dzieci, kredyty, zobowiązania – zauważyła minister ds. polityki senioralnej.
- Moim priorytetem na pierwsze 100 dni rządów będzie kwestia bonu na opiekę, czyli bonu senioralnego. Jednocześnie będziemy pracować nad ustawą, która ureguluje kwestię ścieżki nabywania uprawnień, by zostać opiekunem osoby starszej. To dwie najważniejsze sprawy na dziś. Zupełnie osobną dziedziną jest aktywizacja seniorów, tu również przedstawimy swoje przemyślane propozycje – zapowiedziała minister.
- Tego nie da się zrobić z dnia na dzień, bo cały ten system trzeba najpierw stworzyć. Dziś możliwości wsparcia są zróżnicowane i punktowe, wiele zależy od miejsca zamieszkania. Inaczej jest w dużym mieście, inaczej w mniejszym, a najtrudniejsza sytuacja panuje na obszarach wiejskich. Projekt bonu jest już przygotowany. Dopiero teraz mamy jednak narzędzia, by przerodził się w dobrze skonsultowaną ustawę. Nie możemy sobie pozwolić na eksperyment na żywym człowieku. Przed wdrożeniem programu usiądziemy do rozmów z seniorami i samorządowcami. One pozwolą nam wprowadzać te zmiany mądrze i według odpowiedniego harmonogramu – stwierdziła Marzena Okła-Drewnowicz.
Źródło: Radio ZET/Business Insider
- Emerytura bez podatku. Na czym polega nowy plan PiS?
- „Realizacja tej obietnicy możliwa w przyszłym roku”. Tak mogą zmienić się pensje Polaków
- „Zwrot nadpłaconego podatku”. Ważny komunikat Ministerstwa Finansów
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET