BRW chce zwolnić 800 osób. To największe grupowe zwolnienia w historii regionu
Spółka Black Red White S.A, z siedzibą w Biłgoraju, wdraża plan restrukturyzacji. Tylko w listopadzie fabryki BRW może opuścić blisko 800 pracowników – to jedno z największych grupowych zwolnień w regionie.
- Black Red White ogłasza plan restrukturyzacji, obejmujący masowe zwolnienia we wszystkich zakładach.
- Związkowcy z Zakładowej Solidarności starają się zmniejszyć liczbę zwalnianych i negocjują lepsze odprawy dla pracowników.
- Jednocześnie BRW zmienia właściciela; polski przedsiębiorca planuje przejąć 100 proc.udziałów od austriackiego koncernu XXXLutz.
Black Red White ma kłopoty. Firma ogłasza restrukturyzację
Spółka Black Red White S.A. z siedzibą w Biłgoraju (woj. lubelskie) jest największym pracodawcą w regionie: zatrudnia kilka tysięcy osób. Teraz firma potwierdziła plan masowych zwolnień. Jak poinformowała Halina Bazan z Powiatowego Urzędu Pracy w Biłgoraju, pierwsze zgłoszenie dotyczące zwolnień grupowych wpłynęło pod koniec września. Pod koniec października firma doprecyzowała, że restrukturyzacja obejmie pracowników wszystkich zakładów BRW, m.in. w Biłgoraju i Zamościu, na różnych stanowiskach – od produkcji po administrację. Zgłoszenie złożono w biłgorajskim urzędzie, gdzie mieści się siedziba firmy.
Zwolnienia mają być realizowane od listopada 2025 r. do grudnia 2026 r. Część jednostek organizacyjnych ma zostać zlikwidowana.
Związkowcy walczą o prawa pracowników BRW. "Ci ludzie tworzyli tę firmę"
Andrzej Naworol Przewodniczący Zakładowej Solidarności potwierdza, że pracodawca rzeczywiście zapowiedział zwolnienia grupowe w Spółce BRW S.A. Związkowcy walczą o to, by jak najmniej osób straciło pracę.
“My nie chcemy, żeby pracodawca kogokolwiek zwalniał, chociaż ma takie prawo i może zrobić. Walczymy o większe odprawy, średnia wieku w tej firmie, która jest na naszym rynku od ponad 30 lat, to 49-50 lat. Ci ludzie tworzyli tę firmę, chociażby ze względu na tych ludzi, nie podpisaliśmy regulaminu” – tłumaczy Andrzej Naworol.
Czy polski miliarder uratuje BRW? Zmiana właściciela i masowe zwolnienia
Związkowcy mają nadzieję, że pracodawca przeprowadzi restrukturyzację bez potrzeby zwalniania pracowników w liczbie zgłoszonej do Urzędu Pracy.
W pierwszej połowie 2025 roku firma zakończyła program redukcji, w którym zwolniono około 421 pracowników, głównie w zakładzie w Przeworsku, gdzie wygaszono produkcję. Decyzję tłumaczono pogorszeniem wyników finansowych, spadkiem przychodów oraz rosnącymi kosztami operacyjnymi i pracowniczymi. W 2024 roku spółka odnotowała 137 mln zł straty netto, a przychody spadły o 11 proc. Teraz, jak podaje gazetabilgoraj.pl, tylko w listopadzie pracę może stracić aż 800 osób.
Równolegle z wdrażaniem planu restrukturyzacji BRW zmienia właściciela. Kilka miesięcy po przejęciu przez austriacki koncern XXXLutz, kontrolę nad BRW ma objąć polski przedsiębiorca Dariusz Formela, były prezes i członek rady nadzorczej firmy. Wniosek o przejęcie 100 proc. udziałów trafił do UOKiK.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/gazetabilgoraj.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET