`

Ceny paliw we wrześniu. Taniej już było

2 min. czytania
01.09.2023 15:20
Obserwuj nas na Google

Na zakończenie wakacji ceny benzyny były o kilka groszy wyższe niż przed rokiem, ale litr oleju napędowego potaniał o 1,24 zł – przekazało Biuro Maklerskie Reflex. Diesel w ciągu nadchodzących dni jednak podrożeje – ostrzegli eksperci. Na stacjach kierowcy i tak płacą z dnia na dzień o 30 groszy więcej w związku z zakończeniem wakacyjnych promocji.

tankowanie samochodu
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Ceny paliw wzrosną w pierwszym tygodniu września – zapowiedzieli analitycy portal e-petrol.pl. Aktualne ceny paliw są o kilka groszy na litrze wyższe niż w zeszłym tygodniu, a w kolejnym portal oczekuje, że większość stacji będzie sprzedawać benzynę 95 po 6,65-6,77 zł za litr, diesel zdrożeje średnio do 6,46-6,59 zł za litr. Portal nie oczekuje natomiast dynamicznych i znaczących podwyżek cen autogazu, dla którego prognozowany przedział cen to 2,73-2,80 zł za litr.

Ceny paliw we wrześniu. Nadchodzą podwyżki na stacjach

Wysokość cen paliw budzi spore kontrowersje, w podcaście „Biznes. Między wierszami” spytaliśmy więc głównego ekonomistę Orlenu, Adama Czyżewskiego, czy prawdziwe są zarzuty kierowców, że koncern „doi Polaków”. Ekspert wytłumaczył, że PKN jest „biorcą cen”, które wyznaczane są na poziomie światowym, i co prawda notuje rekordowe zyski, ale nie z własnej inicjatywy. Orlen musi sprzedawać po cenach, które wyznaczane są przez giełdy światowe, żeby zapewnić bezpieczeństwo paliwowe kraju. Wyznaczenie zbyt niskiej ceny doprowadzić ma do wykupienia paliw przez podmioty zagraniczne: w takim przypadku zabraknie ich dla polskich kierowców.

Oglądaj

We wrześniu poziom detalicznych cen benzyny i diesla najprawdopodobniej pozostanie jeszcze stabilny, ale wzrost cen oleju napędowego wydaje się być kwestią czasu - oceniło Biuro Maklerskie Reflex. różnica detalicznych cen benzyny i diesla spadła już do 17 gr na litrze i wszystko wskazuje na to, że w trakcie tegorocznej jesieni i zimy diesel będzie systematycznie droższy niż benzyna. Biuro przypomniało, że dla UE będzie to pierwszy sezon jesienno-zimowy bez rosyjskich paliw po wprowadzeniu w lutym embarga.

Portal e-petrol.pl przypomniał, że kierowcy nie będą już mogli tankować paliwa na sieciowych stacjach z rabatami sięgającymi 40 gr na litrze. Ceny na stacjach nie będą jednak wyraźnie wyższe z powodu zakończenia akcji promocyjnych, nie były one bowiem doliczane do prezentowanych na stacjach cenników.

Redakcja poleca

Według e-petrol.pl poziomy cen w krajowych rafineriach, przy obserwowanych na rynku międzynarodowym zwyżkach powodują, że import diesla staje się nieopłacalny. Lokalna produkcja jest aktualnie znacząco tańsza od paliwa sprowadzanego z zagranicy, jednak z docierających do nas licznych sygnałów wynika, że jej dostępność jest ograniczona – poinformowali analitycy portalu.

Poziom zapasów diesla na europejskim rynku ARA był w ubiegłym tygodniu najniższy od grudnia 2022 r. i jak na tę porę roku pozostaje niski, latem nie udało się odbudować zapasów, sezon jesiennych przestojów remontowych w europejskich rafinerach będzie w tym roku bardziej intensywny, w związku z czym oczekuje się, że Europa w tegoroczny sezon jesienno-zimowy wejdzie ponownie z rekordowo niskim poziomem zapasów – zaznaczył Reflex. Może to oznaczać nieuchronny wzrost cen.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET