Chcesz dostawać 4 tys. złotych emerytury? Tyle naprawdę musisz zarabiać
Większość z nas woli nie myśleć o emeryturze – bo to daleka przyszłość, bo temat nudny, bo zawsze coś ważniejszego na głowie. Ale moment prawdy kiedyś przyjdzie. A wtedy może się okazać, że nasze emerytalne wyobrażenia nijak mają się do rzeczywistości. Ile trzeba zarabiać, żeby dostawać chociaż 4 tys. złotych emerytury?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile trzeba zarabiać, by otrzymać 4 tysiące złotych emerytury.
- Dlaczego kobiety muszą odkładać więcej niż mężczyźni.
- Kiedy warto przejść na emeryturę, żeby zyskać na waloryzacji.
Wysokość emerytury. Nie tylko składki, ale i… wiek
ZUS nie wróży z fusów. To matematyka – i całkiem surowa. Wysokość naszej emerytury to efekt prostego działania: suma zgromadzonych składek podzielona przez przewidywaną długość życia. A ten ostatni parametr ustala co roku Główny Urząd Statystyczny. W skrócie: im wcześniej przejdziesz na emeryturę, tym mniej dostaniesz.
Co więcej – kobiety, mimo że żyją dłużej, dostają często niższe świadczenia. Dlaczego? Bo ich wiek emerytalny jest niższy, a więc i składek mniej, a do tego zgromadzony kapitał trzeba „rozsmarować” na więcej miesięcy życia.
Jeśli chcesz wiedzieć, co cię czeka – nie trzeba zgadywać. Wystarczy wejść na stronę ZUS i skorzystać z emerytalnego kalkulatora. Wpisujesz dane: ile zarabiasz, ile masz lat, kiedy planujesz przejść na emeryturę. A system wypluwa przewidywaną kwotę świadczenia.
I tu przychodzi moment zawahania. Bo jeśli jesteś 40-latkiem, który marzy o 4 tysiącach złotych emerytury za 25 lat, musisz dzisiaj zarabiać… co najmniej 9 tysięcy złotych brutto. Kobieta w tym samym wieku – jeszcze więcej, około 11 tysięcy. I to wszystko pod warunkiem regularnego opłacania składek przez całe zawodowe życie.
Wielu nie zdaje sobie sprawy z jeszcze jednego czynnika – waloryzacji. ZUS każdego czerwca podnosi wartość zgromadzonych środków. To oznacza, że kto przejdzie na emeryturę po czerwcu, zyska więcej.
Emerytura minimalna nie daje spokoju ducha
Na koniec warto spojrzeć na rzeczywistość tych, którzy odkładali za mało lub zbyt krótko. Od marca 2025 minimalna emerytura to 1878,91 zł brutto – czyli niespełna 1710 zł na rękę. W czasach rosnących cen, rachunków i kosztów leków – to zdecydowanie za mało.
Emerytura to nie prezent od państwa. To efekt naszych zarobków i decyzji podejmowanych przez dekady. I choć temat nie jest ani ekscytujący, ani przyjemny – warto go potraktować poważnie. Bo 4000 zł na emeryturze to nie kwestia marzeń, ale konkretnych kwot, które trzeba dziś zarabiać i systematycznie odkładać. Nie czekaj na „później”. Zajrzyj na stronę ZUS, uruchom kalkulator i zobacz, na co możesz liczyć. Lepiej się zderzyć z faktami teraz, niż przeżyć szok za 25 lat.
Źródło: Radio ZET/Interia/WP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET