`

Stracił 34 tys. zł, a chciał tylko sprzedać opony. Wystarczyło kliknięcie

2 min. czytania
17.03.2025 13:13
Obserwuj nas na Google

Opolska policja bije na alarm i prosi o zachowanie ostrożności. Chodzi o oszustów podszywających się pod osoby kupujące na portalach ogłoszeniowych. Naciągacze wysyłają fałszywe linki i wyłudzają kody autoryzacyjne. Przez tę metodę mieszkaniec Nysy stracił 34 tys. zł.

Oszustwo na portalach sprzedażowych
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER, Anna Golaszewska/East News

 

Kliknął w fałszywy link i stracił fortunę. Mieszkaniec Nysy oszukany

Na stronie internetowej opolskiej policji pojawił się komunikat przestrzegający osoby używające sprzedażowych portali internetowych. Oszuści grasują bowiem również tam, udając zainteresowanie kupnem wystawionych produktów. Taka sytuacja spotkała mężczyznę z Nysy, który chciał sprzedać za pomocą jednego z serwisów cztery opony letnie. Niedługo po utworzeniu ogłoszenia otrzymał propozycję transakcji od innego użytkownika.

Jak informują funkcjonariusze, mieszkańcowi Nysy zaproponowano szybki zakup poprzez przesłany link. „Po kliknięciu w nadesłany link i podaniu danych do logowania sprzedający otrzymał SMS z kodem aktywacyjnym do aplikacji mobilnej banku. Wprowadził go na stronie, na którą został przekierowany i tam nieświadomie przekazał dostęp do swojego konta. Na ekranie komputera poszkodowanego mieszkańca Nysy wyświetlił się komunikat, że pojawił się błąd systemu” – przekazują policjanci. Następnie mężczyzna otrzymał telefon. Po drugiej stronie słuchawki usłyszał, jakie kroki powinien wykonać w następnej kolejności. Gdy poszkodowany ponownie zalogował się na swoje konto, zobaczył, że zniknęła stamtąd kwota 34 tys. zł.

Redakcja poleca

Uważaj na oszustwa w portalach sprzedażowych. Policja ostrzega

Policja apeluje o przestrzeganie podstawowych zasad podczas korzystania z serwisów aukcyjnych i sprzedażowych. Użytkownicy nie powinni zapominać o:

 

Źródło: Radio ZET/opolska.policja.gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET