`

Co dziesiąty pociąg przyjeżdża spóźniony. Cała prawda o polskiej kolei

1 min. czytania
23.06.2023 15:15
Obserwuj nas na Google

Pociąg przyjechał spóźniony? Statystyki pokazują, że polskie koleje coraz rzadziej wystawiają cierpliwość pasażerów na próbę. Urząd Transportu Kolejowego podał dane na temat spóźnień pociągów.

Co dziesiąty pociąg przyjeżdża spóźniony. Cała prawda o polskiej kolei
fot. Karol Makurat/REPORTER/east News

Transport publiczny coraz rzadziej rozczarowuje pasażerów – wynika z danych UTK. Jak poinformował urząd, w okresie od stycznia do końca marca 2023 r. punktualnie do stacji końcowej dojechało 90,94 proc., co w porównaniu z poprzednim kwartałem oznacza wzrost punktualności o 4,31 pp.

Jak często i o ile spóźniają się pociągi? 

UTK podał, że rok do roku punktualność pociągów poprawiła się zaledwie o 0,01 pp. Nadal co dziesiąty pociąg przyjeżdża spóźniony.

Jak podano,  średnie opóźnienie pociągów pasażerskich w pierwszym kwartale br. wyniosło prawie osiem minut dla wszystkich uruchomionych pociągów. Z kolei dla pociągów spóźnionych 6 minut i więcej średnie opóźnienie wyniosło 21 minut.

Redakcja poleca

W tej niechlubnej statystyce najlepszymi wynikami pochwalić się może Warszawska Kolej Dojazdowa, która odnotowała najwyższy wskaźnik punktualności (98,48 proc.). Największy przewoźnik dalekobieżny - PKP Intercity odnotował w pierwszym kwartale punktualność na poziomie 74,04 proc.

Co stoi za spóźnieniami? Według PKP Polskich Linii Kolejowych przyczyną są awarie i konieczność naprawy lub wymiany taboru. Łącznie w pierwszym kwartale na tory wyjechało 466 tys. pociągów, o 18 tys. więcej niż w analogicznym okresie rok temu.

RadioZET.pl/PAP/UTK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET