Cyberatak na modowego giganta. Hakerzy wykradli dane klientów

2 min. czytania
19.09.2025 15:41
Obserwuj nas na Google

Kering to francuski koncern luksusowy. Ma w swoim portfolio takie firmy jak: Gucci, Balenciaga, Yves Saint Laurent. Niedawno stał się ofiarą cyberataku. Hakerzy mieli wykraść dane klientów luksusowych domów mody. Koncern zaznacza jednak, że nie przejęto danych finansowych.

haker, klawiatura, cyberatak
fot. shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie dane wyciekły podczas cyberataku na koncern Kering.
  • Która grupa hakerów jest podejrzewana o atak na koncern.
  • Jak Kering zareagował na wykrycie cyberataku.
  • Dlaczego klienci powinni uważać na phishing po wycieku danych.

Cyberatak na luksusowy koncern. Wyciekły imiona i nazwiska, e-maile, kwoty zamówień

Do klientów luksusowych domów mody dotarła niepokojąca wiadomość. Francuski koncern Kering, który jest właścicielem firm takich jak: Gucci, Balenciaga, Yves Saint Laurent, Alexander McQueen czy Bottega Veneta, padł ofiarą hakerów. Cyberatak został wykryty w czerwcu 2025 roku. Nieuprawnione osoby dostały się do baz danych i uzyskały chwilowy dostęp do systemów. Koncern błyskawicznie powiadomił o zajściu odpowiednie organy. Sytuacja została opanowana. O incydencie dowiedzieli się także konsumenci.

Guardian podaje, że za atak odpowiedzialna może być międzynarodowa grupa hakerów o nazwie Shiny Hunters, która nielegalną działalność prowadzi od 2020 roku. Kering zaznacza, że przestępcy nie przejęli danych finansowych, a więc: numerów kart i kont bankowych. Udało im się za to „ukraść”: imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery telefonów, adresy zamieszkania niektórych klientów oraz informacje dotyczące kwot, jakie wydawali na zakupy w poszczególnych sklepach – w niektórych przypadkach kwoty te są wyjątkowo wysokie.

Redakcja poleca

Szacuje się, że incydent może dotyczyć około 7,4 miliona unikalnych adresów e-mail. Liczba poszkodowanych może być jednak większa. Sprawa jest wyjaśniana.

Potencjalne ryzyko. Na co muszą uważać klienci?

Grupa Kering podkreśla, że sytuacja jest pod kontrolą. Wdrożono dodatkowe środki zabezpieczające systemy. Klienci muszą jednak liczyć się z potencjalnym ryzykiem. Jakim? 

Shiny Hunters to grupa, która specjalizuje się w wykradaniu danych i sprzedaży ich w tzw. dark webie. W konsekwencji klienci, o których informacje wyciekły, powinni uważać na ewentualne e-maile i wiadomości SMS podszywające się pod luksusowe domy mody. Mogą być informowani np. o rzekomych problemach z kontem – to klasyczny phishing.

W związku z zaistniałą sytuacją Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa zaleca klientom marek należących do grupy Kering zmianę haseł do kont – jeśli to możliwe. Eksperci zaznaczają, że dobrym pomysłem jest aktywowanie uwierzytelniania dwuskładnikowego.

Źródło: Radio ZET/Guardian/tvn24/BBC

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET