Czas ucieka, właściciele nieruchomości mają już tylko 6 lat. Ważny apel ministry
Groźny azbest wciąż nad naszymi głowami. Polska rusza z intensywnym programem usuwania toksycznych materiałów z dachów i budynków gospodarskich – w tym roku na ten cel przeznaczono aż 60 mln zł, pieniądze się jednak kończą. - Problem występuje w całej Polsce i jest dużo większy niż nasze obecne możliwości dofinansowania - mówi Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile środków w 2025 r. przeznaczono na usuwanie azbestu w Polsce.
- Jakie obowiązki mają właściciele nieruchomości i firmy w związku z azbestem.
- Do kiedy Polska musi usunąć azbest i jakie wyzwania stoją przed samorządami i przedsiębiorstwami.
Azbest wciąż zagraża milionom Polaków. Pieniędzy coraz mniej
Ministra Paulina Hennig-Kloska podkreśliła, że problem wyrobów zawierających azbest dotyczy całego kraju. – Problem występuje w całej Polsce, dużo większy niż nasze obecne możliwości dofinansowania tego problemu. Musimy tutaj dobrze ważyć skalę zadania do możliwości rynku, by utrzymać równowagę cenową, bo wzrost cen sprawi, że za te same pieniądze zrobimy mniej. Więc jesteśmy teraz na takim etapie planowania długofalowego – powiedziała Hennig-Kloska. W 2025 r. na usuwanie azbestu, ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wojewódzkich funduszy, przeznaczone zostanie 60 mln zł.
W samej Wielkopolsce w tym roku na usuwanie azbestu przewidziano blisko 10 mln zł. Ministra wzięła również udział w podpisaniu umowy na dofinansowanie usuwania azbestu w powiecie gnieźnieńskim. – Program powiatu gnieźnieńskiego, na ponad 1 mln zł, będzie w ponad 43 proc. dofinansowany właśnie ze środków WFOŚiGW i trafi przede wszystkim do właścicieli budynków gospodarskich, do indywidualnych gospodarstw rolnych, bo tam często ten dach jeszcze właśnie zawiera wyroby z azbestu – wskazała.
Paulina Hennig-Kloska apelowała do jednostek samorządu terytorialnego, aby aktywnie brały udział w akcjach usuwania azbestu. – To sprawi, że będziemy bardziej efektywnie usuwać elementy zawierające azbest z naszego otoczenia – stwierdziła.
Azbest, który jeszcze jest na pokryciach dachowych budynków, musi zniknąć do 2032 roku.
Azbest w Polsce. Obowiązek nie ominie także pracodawców
Problem azbestu w Polsce jest ogromny. Przez 27 lat stosowania przepisów starej ustawy udało się usunąć tylko 20 proc. zinwentaryzowanego azbestu, a nadal nie wiadomo, ile szkodliwej substancji znajduje się w nieujawnionych miejscach. Polska musi przyspieszyć działania, aby zdążyć z realizacją unijnej dyrektywy, której termin wdrożenia upływa 21 grudnia 2025 r.
Prawo.pl informuje, że obowiązek aktualizacji, sporządzenia i weryfikacji ocen ryzyka zawodowego dotyczyć będzie nawet 4,2 mln pracowników oraz 54 tys. firm użytkujących wyroby azbestowe. Chodzi m.in. o strażaków, górników, służby ratunkowe, pracowników przedsiębiorstw wodociągowych i kanalizacyjnych, ciepłowniczych, elektroenergetycznych czy transportowych.
Firmy będą musiały przeszkolić pracowników narażonych na kontakt z azbestem i zapewnić im odpowiednią odzież ochronną. Nowa ustawa, zastępująca przepisy z 1997 r., nakłada również obowiązek corocznej inwentaryzacji azbestu w budynkach, którą właściciele i zarządcy muszą zgłaszać do urzędu gminy do 31 stycznia każdego roku. Za jej niewykonanie grozi kara grzywny.
Źródło: Radio ZET/PAP/prawo.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET