Czekasz na przesyłke z Temu lub Shein? Jest kiepska informacja, Chiny wstrzymują produkcję

2 min. czytania
19.02.2026 10:45
Obserwuj nas na Google

Miliony ludzi świętują, fabryki milkną, a globalny handel na chwilę zwalnia. Chiński Nowy Rok ponownie odbija się na dostawach do Europy i wywołuje niepokój wśród klientów popularnych platform zakupowych. Czy jest się czego obawiać?

Shein, Temu
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Chiński Nowy Rok wpływa na dostawy z Azji do Europy.
  • Jak branża logistyczna przygotowuje się na kilkunastodniowe wstrzymanie produkcji w Chinach.
  • Co mogą zrobić klienci zamawiający produkty z platform takich jak Shein i Temu.

Chiński Nowy Rok a przesyłki z Shein i Temu

Nowy Rok Księżycowy, zwany też Świętem Wiosny, to największa coroczna migracja ludności na świecie. Miliony pracowników opuszczają przemysłowe centra i wracają do rodzinnych domów. Produkcja w wielu zakładach zostaje całkowicie wstrzymana na 7–14 dni, a czasem nawet dłużej. To zjawisko nie dotyczy wyłącznie Chin. Święto obchodzone jest także w Wietnamie, Korei Południowej i Północnej, Singapurze czy Indonezji. Jednak to Państwo Środka – jako globalne centrum produkcji – ma największy wpływ na światowe łańcuchy dostaw.

W praktyce oznacza to jedno: jeśli zamówienie złożone na Shein czy Temu ma status „processing”, może w nim pozostać znacznie dłużej niż zwykle. Standardowy czas dostawy wynoszący około dwóch tygodni bywa w tym okresie nierealny. Opóźnienia mogą sięgnąć kilku dodatkowych tygodni, zwłaszcza jeśli produkt nie był wcześniej wyprodukowany i znajduje się dopiero w planie realizacji.

Problemem nie jest wyłącznie produkcja. Spowalniają również krajowe firmy kurierskie w Chinach, a centra logistyczne działają w ograniczonym składzie. Nawet gotowy towar może czekać na transport do portu lub sortowni lotniczej.

Redakcja poleca

Logistyka nauczyła się żyć z przerwą

Eksperci branży podkreślają jednak, że dla rynku nie jest to zaskoczenie. Jak przekazuje WNP, firmy logistyczne od lat uwzględniają chiński Nowy Rok w harmonogramach dostaw. Importerzy zwiększają zapasy jeszcze przed rozpoczęciem święta, a produkcja planowana jest z wyprzedzeniem.

W ostatnich latach dodatkowo zmieniła się struktura transportu. Po kryzysie na Morzu Czerwonym w 2023 roku przedsiębiorstwa przyzwyczaiły się do dłuższych tras morskich i większej elastyczności. Wzrosło też znaczenie transportu kolejowego między Chinami a Europą oraz przewozów lotniczych dla pilnych dostaw. Zdaniem przedstawicieli branży logistycznej, w przeciwieństwie do nagłych kryzysów, Nowy Rok Księżycowy nie wywołuje szoku w łańcuchach dostaw. To raczej sezonowe spowolnienie, które rynek potrafi rozłożyć w czasie.

Kiedy przyjdzie twoja przesyłka?

Dla konsumentów najważniejsze są trzy kwestie:

  • jeśli produkt znajduje się w europejskim magazynie, dostawa powinna przebiegać bez większych zakłóceń,
  • zamówienia składane „na ostatnią chwilę” wiążą się w lutym z dużym ryzykiem opóźnienia,
  • status „processing” oznacza najczęściej, że produkt czeka na produkcję lub kompletowanie w Chinach.

Choć dla wielu kupujących przestój może być frustrujący, w skali globalnej to element powtarzalnego cyklu gospodarczego. Chiński Nowy Rok to czas, gdy druga największa gospodarka świata na chwilę zwalnia – a wraz z nią zwalniają także paczki zmierzające do Europy. Po kilkunastu dniach fabryki wrócą do pełnej mocy, a zaległości zaczną być odrabiane. Do tego czasu pozostaje jedno: cierpliwość i planowanie zakupów z większym wyprzedzeniem.

Źródło: Radio ZET/WNP/Business Insider

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET