Niedziele handlowe 2024. Czy 25 sierpnia to niedziela handlowa?
Kalendarz niedziel handlowych 2024 przewiduje tylko siedem takich dni w tym roku. Lista ustalana jest na podstawie ustawy ograniczającej niedzielną sprzedaż do wybranych dni. W pozostałe z nich większość sklepów jest zamknięta, a otwarte mogą być jedynie te, w których pracują jedynie właściciele.
Czy 25 sierpnia to niedziela handlowa?
25 sierpnia jest niedzielą handlową, zgodnie z kalendarzem niedziel handlowych 2024. Wszystkie poprzednie przypadały w ostatnią lub przedostatnią niedzielę miesiąca (z wyjątkiem lutego, maja i lipca, kiedy to we wszystkie niedziele obowiązywało ograniczenie handlu). Nie inaczej jest w sierpniu i właśnie nadchodząca niedziela, 25.08.20124 r. umożliwi zrobienie zakupów.
Będzie to szczególnie przydatne dla tych rodzin, w których jeszcze trwają przygotowania do roku szkolnego. Jeśli zakup akcesoriów szkolnych został odłożony na ostatnią chwilę, to w ostatnią niedzielę tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego 2024/2025 będzie można wszystko kupić.
Niedziele handlowe 2024: pełna lista
25 sierpnia będzie piątą już niedzielą handlową w 2024 roku. Przed nami jeszcze dwa takie dni. Zgodnie z ustalonym kalendarzem handlowym we wrześniu, październiku i listopadzie nie zrobimy zakupów w niedzielę w dużych sklepach. Kolejne niedziele z handlem przypadają bowiem dopiero w grudniu. Będą to druga i trzecia niedziela, a więc 15. i 22. dzień miesiąca.
Zakaz handlu w niedziele wprowadzony został w 2018 roku. Zgodnie z ustawą w placówkach handlowych zakazany jest handel oraz wykonywanie czynności związanych z handlem, a także powierzanie pracownikowi lub zatrudnionemu (w tym osobie wykonującej pracę w placówce handlowej na podstawie umowy prawa cywilnego jak np. umowa zlecenia) wykonywania pracy w handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem.
Przez pierwsze 2 lata z handlu wykluczone było tylko kilka niedziel, a od 2020 roku zakazem objęte są już prawie wszystkie niedziele. Zakaz niedzielnego handlu opiera się w dużej mierze na polityce prorodzinnej i chrześcijańskiej, a jednym z argumentów jest umożliwienie wspólnego rodzinnego wypoczynku osobom, które są zatrudnione w handlu. Kolejnym z argumentem jest to, by z prawa korzystali właściciele mniejszych sklepików wiejskich czy osiedlowych, dla których dzień bez handlu w dużych sklepach może być szansą na wyższy utarg.
Wprowadzenie ograniczeń w handlu niedzielnym od początku ma swoich przeciwników i zwolenników i wzbudza liczne kontrowersje. Wielu Polaków jednak przywykło już do takiego stanu rzeczy i planują swoje zakupy w inne dni tygodnia. Mimo to dyskusja na temat niedziel niehandlowych nadal trwa.
Źródło: Radio ZET/biznes.gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET