`

Czy gotówka jest naprawdę anonimowa? Technnologia pozwala odczytać jej ślad

4 min. czytania
04.10.2026 07:00
Obserwuj nas na Google

Wyciągasz banknot z portfela, płacisz nim i przekazujesz go dalej. Na pierwszy rzut oka trudno wyobrazić sobie prostszą i bardziej anonimową transakcję. Każdy banknot ma jednak swój własny numer seryjny, a niektóre urządzenia używane do obsługi gotówki potrafią go odczytać i zapisać. To oznacza, że w określonych sytuacjach pojedynczy banknot może pozostawić po sobie ślad.

Zdjęcie przedstawia dłoń trzymającą banknot 100 zł w portfelu.
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak numer seryjny pozwala rozpoznać konkretny banknot.
  • Kiedy banknot może zostawić cyfrowy ślad.
  • Czy gotówka w Polsce jest dziś powszechnie śledzona.

Czy gotówkę można śledzić? Numer seryjny banknotu może zdradzić więcej, niż się wydaje

Gotówka wciąż uchodzi za najbardziej anonimową formę płatności. Przy zakupie banknotem nie trzeba podawać danych osobowych ani logować się do bankowej aplikacji. Wydawać by się więc mogło, że droga konkretnego banknotu pozostaje niemożliwa do odtworzenia. Technologia pokazuje jednak, że nie jest to takie proste.

Każdy banknot ma własny numer seryjny, a niektóre urządzenia wykorzystywane do obsługi gotówki potrafią go odczytać. Hipotetycznie możliwe jest więc ustalenie, kiedy i gdzie konkretny banknot został zarejestrowany. Nie oznacza to jednak, że każda płatność gotówką jest automatycznie śledzona.

Banknot ma własny numer seryjny

Numer seryjny pozwala jednoznacznie rozróżnić konkretny banknot od innych egzemplarzy tego samego nominału. Sam numer nie mówi jednak, kto jest właścicielem pieniędzy. Problem z anonimowością zaczyna się dopiero wtedy, gdy numer zostanie odczytany przez urządzenie i zapisany razem z dodatkowymi informacjami. Współczesne systemy obsługi gotówki są do tego technicznie przygotowane.

Firma Giesecke+Devrient, jeden z dużych producentów technologii wykorzystywanych w obrocie banknotami, wprost wskazuje, że jej systemy mogą odczytywać numery seryjne podczas przetwarzania gotówki. Dotyczy to m.in. maszyn sortujących i systemów stosowanych w całym cyklu życia banknotu.

G+D oferuje nawet platformę Compass Banknote Intelligence, która pozwala gromadzić, przechowywać i analizować dane dotyczące banknotów oraz całego cyklu obiegu gotówki. Producent opisuje możliwość łączenia danych z różnych źródeł, a także wyszukiwania i analizowania odczytów numerów seryjnych.

To ważna informacja, ponieważ pokazuje, że technologia potrzebna do identyfikowania konkretnych banknotów już istnieje. Nie oznacza to jednak, że każdy banknot znajdujący się w portfelu jest stale lokalizowany.

Banknot może zostawiać cyfrowy ślad

Jeżeli konkretny banknot zostanie odczytany w jednym urządzeniu, a później ponownie pojawi się w innym systemie wyposażonym w odpowiednią technologię, oba odczyty mogą dostarczyć informacji o jego dalszej drodze. 

Im więcej takich punktów rejestracji i im lepiej połączone są dane, tym dokładniej można analizować historię konkretnego banknotu.

Technologia już pozwala na więcej

Rozwiązania oferowane przez branżę technologii gotówkowych pokazują, że możliwości nie kończą się na pojedynczym odczycie numeru. G+D opisuje systemy, które pozwalają analizować dane dotyczące banknotów od momentu ich produkcji aż po ponowne pojawienie się w obiegu. Firma wskazuje także na możliwość łączenia danych z maszyn przetwarzających gotówkę i innych źródeł w jednym środowisku analitycznym.

Istnieją również rozwiązania pozwalające przesyłać do urządzeń listy numerów seryjnych banknotów poszukiwanych, np. w związku z podejrzeniem fałszerstwa lub przestępstwem. Dzięki temu maszyny mogą rozpoznać wskazany banknot, gdy ponownie trafi do obsługiwanego systemu. To pokazuje, że śledzenie określonych banknotów nie jest wyłącznie teoretyczną możliwością.

Redakcja poleca

Czy oznacza to koniec anonimowej gotówki?

Urządzenia potrafią już odczytywać numery seryjne, nie wynika z tego jednak, że istnieje baza zawierająca historię każdego banknotu i dane wszystkich osób, które się nim posługiwały. To ważne rozróżnienie. Aby ustalić, kto faktycznie miał dany banknot, nie wystarczy znać jego numer seryjny. Potrzebne byłyby dodatkowe informacje pozwalające powiązać konkretny odczyt z określoną osobą lub transakcją.

Nie można więc stwierdzić, że każda płatność gotówką jest dziś śledzona tak samo jak płatność kartą. Do tego jeszcze bardzo długa droga.

A co z Polską?

Warto również dodać, że nie ma obecnie dostępnych dowodów potwierdzających funkcjonowanie centralnego, powszechnego systemu rejestrowania numerów seryjnych wszystkich banknotów znajdujących się w obiegu w Polsce. Nie ma również informacji wskazujących na masowe śledzenie banknotów przez polskie banki czy bankomaty.

Sam fakt, że technologia pozwala odczytywać numery seryjne, nie jest więc dowodem na prowadzenie takiego monitoringu w Polsce.

Numery seryjne są jednak wykorzystywane

Nie oznacza to, że numery seryjne w ogóle nie są zapisywane. W określonych procedurach dotyczących gotówki mogą być elementem dokumentacji, np. przy obsłudze banknotów wymagających szczególnego sprawdzenia.

Numeracja ma również znaczenie na etapie produkcji i kontroli jakości. Oficjalne materiały NBP dotyczące obsługi gotówki pokazują, że numeracja może być elementem identyfikacji opakowań i procesów związanych z obrotem banknotami.

Nie należy jednak mylić takich procedur z powszechnym rejestrem historii każdego banknotu.

Gotówka nie jest całkowicie „niewidzialna”

Najważniejsza różnica polega więc na tym, że anonimowość gotówki nie jest absolutną właściwością techniczną banknotu, lecz w dużej mierze wynika z tego, jak i gdzie jest on przetwarzany oraz jakie dane są przy tym rejestrowane.

To właśnie rozwój technologii sprawia, że granica między gotówką anonimową a gotówką możliwą do prześledzenia może w przyszłości wyglądać inaczej niż dziś.

Źródło: Radio ZET/android.com.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET