Definitywny zakaz handlu. Jest wyrok Sądu Najwyższego
Sklepy, które zamieniły się w wypożyczalnie sprzętu sportowego i wypożyczalnie książek, początkowo zostały uniewinnione od zarzutu bezprawnego powierzania pracownikom pracy w niedziele. Sąd najwyższej instancji i Państwowa Inspekcja Pracy miały jednak inne zdanie na ten temat.
Zakaz handlu w niedziele sprawił, że sklepy rozszerzały działalność o możliwość kupna obrazów, wypożyczenia książek czy sprzętu sportowego, by tylko móc prowadzić biznes w niedziele niehandlowe. Sprawy tego typu były rozpatrywane przez sądy, które niejednokrotnie w takim obejściu prawa nie doszukiwały się działań bezprawnych. Pod koniec października br. Państwowa Inspekcja Pracy opublikowała informację o wygranej przed Sądem Najwyższym.
Zakaz handlu w niedziele. Pole do obejścia prawa coraz węższe
„Sąd Najwyższy w sprawie łamania zakazu handlu w niedziele trzykrotnie orzekł na korzyść Państwowej Inspekcji Pracy. Prokurator Generalny wniósł do Sądu Najwyższego kasacje do pięciu prawomocnych wyroków sądów drugiej instancji, które uniewinniały prowadzących placówki handlowe od zarzutów powierzania pracownikom lub zatrudnionym wykonywania pracy w handlu, lub wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele objęte tzw. zakazem handlu” – czytamy w komunikacie PIP.
Prokurator Generalny zwracał jednak uwagę, że rozstrzygnięcia uniewinniające sklepy są wadliwe. Na wokandę Sądu Najwyższego trafiły trzy sprawy kasacyjne. Jedna ze spraw (sygn. akt III KK 155/23) dotyczyła skorzystania przez sklep z furtki, która miała umożliwiać sklepom działalność dzięki rozszerzeniu usług o wypożyczanie sprzętu sportowego. Sklep na co dzień zajmował się sprzedażą alkoholu, zaś rozszerzenie działalności miało polegać na wstawieniu regałów ze sprzętem sportowym.
PIP zaznaczyła, że sąd najwyższej instancji uznał zasadność kasacji i podzielił jej stanowisko. W uzasadnieniu zaznaczono, że „możliwość korzystania z ww. wyjątku nie zachodzi w sytuacji, gdy na terenie placówki handlowej zorganizowana zostanie wypożyczalnia sprzętu sportowego i rekreacyjnego, wypożyczalnia książek itp.”.
– Jestem usatysfakcjonowana orzeczeniem Sądu Najwyższego. PIP od początku stała na stanowisku, że interpretacja przyjęta przez inspektorów pracy oraz nasz urząd jest właściwa – oceniła Główny Inspektor Pracy Katarzyna Łażewska-Hrycko.
– Mam też nadzieję, że w przyszłości przedsiębiorcy, którzy chcieliby obchodzić zakaz handlu w niedziele, rozważą tę kwestię w kontekście zapadłego właśnie wyroku – powiedziała przedstawicielka PIP.
Druga kasacja (sygn. akt III KK 647/23) utwierdziła przedsiębiorców w przekonaniu, że korzystanie z wyjątków od zakazu handlu, czyli np. prowadzenie wypożyczalni sprzętu, możliwe jest tylko wówczas, gdy placówka handlowa zlokalizowana jest w zakładzie prowadzącym działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku. Trzecia kasacja (sygn. akt III KK 57/23) dotyczyła zorganizowania czytelni/biblioteki w sklepie należącym do jednej z franczyzowych sieci wielkopowierzchniowych. SN potwierdził wówczas ww. stanowisko.
„Zakład prowadzący działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty bądź wypoczynku musi być jednostką główną, a placówka handlowa powinna być zlokalizowana na jego terenie” – podsumowała PIP.
- Program „Lokalna półka”. Nowy pomysł PiS
- Tak zachowują się Polacy w sklepach. „Myślą, że są królami biznesu”
- Zakaz handlu w niedziele będzie zlikwidowany? Polacy zdecydowali
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET