Zakaz handlu w niedzielę to kwestia, która może podzielić parlamentarzystów po wyborach. Z danych Państwowej Komisji Wyborczej z prawie 90 proc. komisji wynika, że choć Prawo i Sprawiedliwość nadal cieszy się największym poparciem, to może się ono okazać niewystarczające, by mieć większość w parlamencie. W razie przejęcia władzy przez opozycję możemy spodziewać się zmian w handlu.
Zakaz handlu. Co może zmienić się po wyborach?
Zgodnie z wprowadzonym przez PiS zakazem handlu klienci i dorabiający sprzedawcy mają do dyspozycji siedem niedziel handlowych w roku.
Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica podczas obrad nowego parlamentów będą mogły zechcieć zrealizować postulaty zawarte w swoich programach wyborczych. Jeśli opozycja miałaby większość w parlamencie, branża powinna przygotować się na następujące scenariusze:
Koalicja Obywatelska w programie wyborczym zadeklarowała zniesienie zakazu handlu. Zaznaczyła jednocześnie, że każdy pracownik miałby zapewnione dwa wolne weekendy w miesiącu i podwójne wynagrodzenie za pracę w dni wolne.
Trzecia Droga także zamierza zliberalizować zakaz handlu. Jak czytamy w programie „docenimy pracę – będzie zmiana zakazu handlu w niedzielę”. PSL i Polska 2050 chcą wprowadzenia dwóch niedziel handlowych w miesiącu „z korzyścią dla pracowników i właścicieli sklepów”.
Temat poruszyła w swoim programie także Lewica. W punkcie 12, zatytułowanym „Prawo do odpoczynku”, pojawił się postulat dotyczący wprowadzenia 2,5 razy wyższego wynagrodzenia za pracę w niedziele, święta oraz dni ustawowo wolne od pracy, a także prawa do co najmniej dwóch wolnych niedziel w miesiącu dla pracowników, którzy obecni nie są objęci zakazem pracy w niedzielę.
Tuż przed wyborami parlamentarnymi związkowcy z „Solidarności” w otwartym liście zaapelowali do pracowników sklepów, „by przy urnie kierować się faktami, a nie emocjami i propagandą uprawianą przez wszystkie partie polityczne”. Handlowcy nie ukrywają, że nie podobają im się propozycje dotyczące liberalizacji zakazu handlu.
- Nowe pytanie w referendum? Ten zakaz podzielił Polaków
- Program „Lokalna półka”. Nowy pomysł PiS
- Tak zachowują się Polacy w sklepach. „Myślą, że są królami biznesu”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET