`

Dobrowolny ZUS „antypaństwowy”. Doprowadziłby do rozszczelnienia systemu

2 min. czytania
27.12.2022 11:51
Obserwuj nas na Google

Przedsiębiorcy nie mają co liczyć na wprowadzenie dobrowolności odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne. Inicjatywa rzecznika MŚP spotkała się ze zdecydowaną krytyką Łukasza Hardta, nowego przewodniczącego Rady Nadzorczej ZUS.

pusty portfel na tle segregatorów
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

ZUS stanowi coraz większe obciążenie dla małych i średnich przedsiębiorców. W 2023 roku składki czeka rekordowy wysoki wzrost. Rzecznik MŚP zaproponował, żeby prowadzący biznes mogli wybrać, czy chcą odprowadzać składki na ubezpieczenie społeczne i otrzymywać potem emeryturę od ZUS, czy też może wolą zabezpieczyć się finansowo na starość samodzielnie. Przeciwko takiemu rozwiązaniu wypowiedziała się wcześniej prezes ZUS Gertruda Uścińska, słów krytyki nie szczędził także nowy przewodniczący Rady Nadzorczej Zakładu w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”.

Dobrowolny ZUS „nieuzasadniony z punktu widzenia ekonomii”

Dobrowolność w opłacaniu składek ZUS w Polsce byłaby nowością, rozwiązanie to jednak jest stosowane u naszych zachodnich sąsiadów – Niemców. W podcaście „Biznes. Między wierszami” rzecznik MŚP Adam Abramowicz przedstawił argumenty za przeszczepieniem do naszego kraju dobrowolności w poddawaniu się ubezpieczeniu społecznemu.

Wizja braku przymusu odprowadzania przez przedsiębiorców składek na ZUS nie jest przez władze Zakładu przyjmowana entuzjastycznie. Inicjatywa jest krytykowana, najnowszym głosem „przeciw” w dyskusji są wypowiedzi Łukasza Hardta.

- Dla mnie idea dobrowolnego ZUS dla przedsiębiorców jest antypaństwowa, antysystemowa i z punktu widzenia ekonomii dobrobytu po prostu nieuzasadniona - stwierdził Hardt w rozmowie z DGP.

Redakcja poleca

Przewodniczący Rady Nadzorczej ZUS dodał, że długofalowym skutkiem wprowadzenie dobrowolnego ZUS-u dla przedsiębiorców byłoby „rozszczelnienie systemu ubezpieczeniowego”, jako że doprowadziłoby do „masowego przechodzenia pracowników etatowych na działalność gospodarczą”.

Na podobne słowa szefowej ZUS odpowiedział wcześniej dyrektor generalny Biura Rzecznika MŚP. „Szczególnie zaakcentować należy, że w obecnym stanie prawnym istnieją skuteczne mechanizmy zapobiegające zjawisku tzw. fikcyjnego samozatrudnienia, chociażby poprzez eliminowanie byłych pracowników podejmujących działalność gospodarczą z korzystnych rozwiązań podatkowo-składkowych, gdy wykonują usługi na rzecz dotychczasowych pracodawców” – stwierdził Marek Woch.

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET