Donald Tusk sypnął pieniędzmi. Niespodziewana decyzja szefa rządu

2 min. czytania
29.11.2024 11:48
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk ogłosił w piątek, że podjął decyzję o przeznaczeniu dodatkowych 500 mln zł dla Narodowego Centrum Nauki. – Przyszłość świata będzie zależała od tego, czy utrzymamy Europę, w tym Polskę, na najwyższym poziomie, jeśli chodzi o kreatywność, innowacyjność, naukę i wiedzę – mówił szef rządu.

Donald Tusk
fot. Anita Walczewska/East News

Premier Tusk przekazał 500 mln zł na naukę

Donald Tusk spotkał się w piątek z laureatami nagrody Prezesa Rady Ministrów za osiągnięcia naukowe za rok 2023. Podczas oficjalnej uroczystości poinformował, że "w zasobie premiera są obligacje, takie pieniądze, które można uchronić przed surowym spojrzeniem ministra finansów", bo są w dyspozycji wyłącznie szefa rządu. – Dlatego postanowiliśmy dołożyć do budżetowych pieniędzy, konkretnie na Narodowe Centrum Nauki - w tym zakładamy przede wszystkim na stypendia - dodatkowe 500 mln zł – powiedział.

Premier podkreślił, że potraktowane powinno być to "jako znak, że w wyścigu o bezpieczeństwo Polski i Europy" wysiłki i prace naukowców oraz ich myślenie "będzie miało absolutnie kluczowe znaczenie".

Redakcja poleca

"Mamy do nadrobienia bardzo poważny dystans"

Podczas dalszej części przemówienia zaznaczył, że wciąż należy do "staromodnego już rodzaju ludzi, którzy wierzą w siłę nauki, sens racjonalnego myślenia i nie sądzą, że należy budować naszą teraźniejszość i przyszłość na przesądach, lękach czy konspiracyjnych teoriach". – Dlatego z wielu powodów, nie tylko z tych oczywistych, bardzo praktycznych, ale też w jakimś sensie najbardziej fundamentalnych, tak bardzo wszyscy doceniamy wasz wysiłek, wasze talenty – mówił Tusk, zwracając się do naukowców.

Szef rządu przyznał, że podczas spotkania z premierami państw skandynawskich i bałtyckich rozmawiał m.in. na temat nauki, innowacyjności i kreatywności. – To było dość oczywiste dla wszystkich, a grono było dość różnorodne, że przyszłość naszego świata i też wartości, na których nasz świat jest zbudowany, tego szeroko pojętego Zachodu w sensie polityczno-cywilizacyjnym, będzie zależała od tego, czy będziemy w stanie utrzymać Europę, w tym Polskę na najwyższym poziomie, jeśli chodzi o kreatywność, innowacyjność, naukę, wiedzę – powiedział.

Zwrócił uwagę, że "mamy do nadrobienia bardzo poważny dystans - jeśli chodzi o centra naukowo-cywilizacyjne". – USA, Chiny i Europa, która jeszcze za pamięci przynajmniej niektórych z nas była bezkonkurencyjna, dzisiaj musi resztę świata gonić i wasza rola w tym jest absolutnie nie do przecenienia, niezależnie od tego, jaką dziedziną nauki się zajmujecie – dodał szef rządu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET