Dzień wyzwolenia Ameryki. Donald Trump nakłada cła na cały świat
Jak ruchy USA wpływają na europejskie portfele? Dokąd zmierza największa gospodarka świata? Czy Ameryka wchodzi w recesję? Co to dla nas oznacza? O polityce celnej Donalda Trumpa i zapowiadanym przez niego Dniu Wyzwolenia Ameryki mówi w rozmowie z Radiem ZET Krzysztof Kamiński, analityk rynków finansowych, Oanda TMS Brokers.
- Donald Trump zapowiedział nałożenie ceł wzajemnych na wszystkie kraje
- Dzień wyzwolenia Ameryki ma nastąpić w środę (2 kwietnia)
- Prezydent USA tłumaczy swoją decyzję wyrównaniem szans amerykańskich przedsiębiorców i obywateli
Donald Trump zapowiedział, że w środę (2 kwietnia) nastanie Dzień Wyzwolenia Ameryki poprzez nałożenie ceł na wszystkie kraje, z którymi USA prowadzą relacje handlowe. Plan Trumpa dotyczący polityki celnej Stanów Zjednoczonych traktowany jest jako zaostrzenie wojny handlowej. Czego możemy się spodziewać?
- Wszystkiego – mówi w podcaście „Biznes. Między Wierszami” Krzysztof Kamiński. – Donald Trump już na początku swojej kampanii prezydenckiej zapowiadał, że jest takie piękne słowo, które nazywa się cła i zamierza je wprowadzić, aby wyrównać szanse, gdyż USA cierpią m.in. na tym, że produkcja jest przenoszona do Chin i spora część gospodarki jest produkowana na Dalekim Wschodzie – przypomina analityk rynków finansowych.
Ekspert Oanda TMS Brokers przypomina, że część ceł została już czasowo wprowadzona ze strony Stanów Zjednoczonych i dotyczyła produktów z Kanady i Meksyku. Tym razem jednak miałyby objąć również produkty z Unii Europejskiej. Swoje stanowisko szczegółowo omawia w najnowszym odcinku podcastu „Biznes. Między Wierszami”.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent zapowiedział ogłoszenie ceł przez Trumpa na godz. 15:00 czasu waszyngtońskiego.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET