Kontrowersyjna decyzja Poczty Polskiej. Wprowadza zmiany w wynagrodzeniach
Poczta Polska wprowadza zmiany w wynagradzaniu swoich pracowników i zamraża program dobrowolnych odejść. Choć nowy regulamin wzbudza kontrowersje, firma zapewnia, że wynagrodzenia nie spadną, a proces zmian ma na celu dostosowanie firmy do nowych realiów. Pracownicy i związki zawodowe już reagują – co czeka pocztowców w najbliższych miesiącach?
- Poczta Polska wprowadza nowy regulamin wynagradzania obowiązujący do końca 2025 roku mimo sprzeciwu związków zawodowych
- Firma zapowiada "czasowe zamrożenie" Programu Dobrowolnych Odejść i zwolnień grupowych po wcześniejszym objęciu nim 5 tys. pracowników
- Związki zawodowe krytykują nowe zasady twierdząc, że nie odpowiadają one na rzeczywiste potrzeby pracowników i mogą pogorszyć ich warunki pracy
Poczta Polska wprowadza zmiany w wynagradzaniu i zamraża zwolnienia
Jak informuje "Gazeta Prawna", Poczta Polska ogłosiła wprowadzenie nowego regulaminu wynagradzania, który obowiązywać będzie do końca 2025 roku. Decyzja zapadła po nieudanych negocjacjach dotyczących Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Związki zawodowe krytykują zmiany. „[Pracodawca - przyp. red.] nie uwzględnił żadnych z postulatów przesłanego przez nas negatywnego stanowiska wycofując się również z przedstawionej 28 lutego 2025 r. zapowiedzi przepisów przejściowych dot. nagród jubileuszowych i kwot dodatków inkasenckich/ konwojenckich. To kolejny dowód na lekceważenie Pracowników, naszych postulatów i wniosków” - podkreślono w poście Związku Zawodowego Pracowników Poczty.
Zarząd firmy zapowiedział także grupowe wypowiedzenia zmieniające, które mają dostosować umowy do nowych zasad wynagradzania. Jednak jak podkreśla wiceprezeska Poczty Polskiej Joanna Drozd, „proces wypowiedzeń zmieniających ma na celu wyłącznie zmiany zapisów obowiązujących w umowach naszych pracowników. Nie ma on nic wspólnego z redukcją zatrudnienia. To tylko formalność”.
Program Dobrowolnych Odejść zawieszony
Dodatkowo, po fali protestów, Poczta Polska tymczasowo zawiesiła Program Dobrowolnych Odejść, który objął już 5 tys. pracowników. Program był w dużej części przyjęty, ale osoby, które go odrzuciły, mogą zostać objęte zwolnieniami grupowymi w przyszłości. „Osoby, które nie przyjęły oferty, zostaną - zgodnie z zapowiedzią, objęte zwolnieniem grupowym. O ile nie zaistnieją nowe okoliczności, po analizach sytuacji finansowej i możliwości zachowania ciągłości operacyjnej, jesienią tego roku zostaną podjęte decyzje o ew. dalszej optymalizacji zatrudnienia”, poinformowano.
Firma zapewnia, że wynagrodzenia pracowników za marzec 2025 r. nie zostaną obniżone, a rozmowy z organizacjami związkowymi mają zostać wznowione w drugiej połowie roku.
Źródło: RadioZET.pl/Gazeta Prawna
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET