`

Fatalne informacje ws. emerytur. Wielu seniorów będzie do tego zmuszonych

3 min. czytania
05.06.2025 17:26
Obserwuj nas na Google

Emerytura w Polsce dla wielu osób nie oznacza zasłużonego odpoczynku, lecz walkę o przetrwanie. Z danych ZUS wynika, że ponad połowa seniorów otrzymuje świadczenie poniżej 4 tys. zł brutto, co w obliczu rosnących kosztów życia stawia ich w trudnej sytuacji finansowej. Eksperci ostrzegają: system emerytalny jest niewydolny, a przyszli emeryci mogą nie mieć żadnych gwarancji świadczeń.

pieniądze
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego ponad połowa emerytów w Polsce otrzymuje mniej niż 4 tys. zł brutto?
  • Czy waloryzacja emerytur nadąża za wzrostem kosztów życia seniorów?
  • Jakie są prognozy dla przyszłych emerytów i czy da się na to przygotować?

Emerytury 2025. Ponad połowa seniorów dostaje mniej niż 4 tys. zł brutto. „To pieniądze na przeżycie, a nie na życie”

Emerytura w Polsce od lat budzi niepokój, a dane z 2025 roku tylko potwierdzają pogarszającą się sytuację finansową osób starszych. Emeryci nie mogą mówić o spokojnej, godnej starości. Wiele osób żyje na granicy ubóstwa, a waloryzacja świadczeń nie rekompensuje rosnących kosztów życia – podkreśla Paweł Skotnicki, ekspert ds. ubezpieczeń. – Najnowszy raport ZUS pokazuje, że w dobie starzejącego się społeczeństwa wartość emerytur będzie nadal spadać. Nawet bez podnoszenia wieku emerytalnego, wielu seniorów będzie zmuszonych do pracy tak długo, jak tylko pozwoli im zdrowie – dodaje.

Raport Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczący emerytur po waloryzacji w I kwartale 2025 roku pokazuje, że aż połowa seniorów otrzymuje świadczenia poniżej 3,5 tys. zł brutto miesięcznie. To zaledwie 40% przeciętnego wynagrodzenia w Polsce, które w kwietniu 2025 przekroczyło 9 tys. zł brutto. Mimo że średnia emerytura w Polsce rośnie, a waloryzacja świadczeń odbywa się corocznie, to wzrost ten nie nadąża za stale rosnącymi kosztami życia.

Seniorzy najczęściej skarżą się na zbyt wysokie wydatki na leki, rehabilitację, czynsz i media. Trudno oczekiwać, że emerytura w wysokości kilku tysięcy złotych wystarczy, by pokryć wszystkie potrzeby osób starszych, które żyją coraz dłużej.

Paweł Skotnicki nie ma wątpliwości co do tego, że system emerytalny w Polsce ma poważne problemy. – 40 czy 45 lat opłacania składek nie daje gwarancji godnego życia na emeryturze. Większość osób otrzymuje minimalne świadczenia, niewystarczające do życia w komforcie. Państwo zapewnia więc środki na „przeżycie”, a „życie” człowiek musi zapewnić sobie sam – mówi ekspert.

Redakcja poleca

– Ludzie zwykle dopiero około 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego zaczynają zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji i martwią się o przyszłe źródła utrzymania. Wtedy próbują oszczędzać, inwestować, ale to często za późno, by realnie zabezpieczyć się finansowo. Głównym problemem jest brak kultury oszczędzania na emeryturę – ocenia Skotnicki. – Uważam, że już młodzi ludzie powinni odkładać długoterminowo 20% swoich dochodów – dodaje.

Wysokość emerytur w Polsce 2025: poziom alarmujący, a perspektywy jeszcze gorsze

Średnia emerytura brutto w Polsce wynosi obecnie nieco ponad 4 tys. zł, co oznacza około 3,4 tys. zł netto – mniej niż aktualna płaca minimalna. – Wysokość emerytur w Polsce jest na alarmującym poziomie, a w przyszłości będzie jeszcze gorzej. Pokolenie obecnych trzydziestolatków prawdopodobnie nie może liczyć na jakąkolwiek gwarancję emerytury. System w długiej perspektywie nie ma szans się utrzymać – podkreśla Paweł Skotnicki. – Widzę też, że im większe miasto, tym większa świadomość wśród mieszkańców, że sytuacja emerytalna będzie bardzo trudna – dodaje. – Ubezpieczenia emerytalne cieszą się zainteresowaniem, ale wciąż zbyt małym, by realnie zmienić sytuację – mówi Skotnicki.

Ekspert zauważa też rosnącą liczbę osób, które samodzielnie zabezpieczają swoją przyszłość na emeryturze, inwestując np. w nieruchomości. Obok oszczędzania gotówki to najczęściej wybierana forma prywatnego zabezpieczenia emerytalnego.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET