Ferie w Polsce droższe niż za granicą. We Włoszech taniej nawet o tysiąc złotych
Ferie w polskich górach potrafią być droższe niż np. we Włoszech. Z najnowszego badania Rankomat.pl wynika, że w przypadku 3-osobowej rodziny różnica może wynieść nawet 1 tys. zł. Tańszą alternatywą dla hoteli mogą okazać się oferty prywatne.
- Pierwsze województwa rozpoczęły tegoroczne ferie zimowe 20 stycznia
- Portal Rankomat.pl porównał ceny tygodniowych pobytów w hotelach w Polsce i za granicą
- We włoskim Livigno trzyosobowa rodzina zapłaci nawet o 1 tys. zł mniej niż w Szczyrku
Ferie zimowe 2025. Ceny w górach w Polsce i za granicą
W poniedziałek 20 stycznia pierwsze województwa rozpoczęły ferie zimowe. Dwutygodniową przerwą zimową od szkoły cieszą się już uczniowie z kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego. Z tej okazji portal Rankomat.pl sprawdził, jakie są koszty tygodniowego wyjazdu w polskie oraz zagraniczne góry. Sprawdzane były ceny hoteli oraz prywatnych noclegów, przy jednoczesnym uwzględnieniu 5-dniowego skipassu. Okazało się, że ferie w Polsce potrafią kosztować więcej niż np. we Włoszech.
Dobrą wiadomością jest fakt, że noclegi zarówno w hotelach, jak i kwaterach prywatnych, są niższe niż w 2024 roku - w większości przypadków nawet o około 500 zł. Tak jest np. w Szczyrku, gdzie tygodniowy pobyt ze śniadaniami w cenie w 3-gwiazdkowym hotelu dla rodziny 2+1 to koszt w wysokości 5,3 tys. zł. Ceny spadły także w:
- Białce Tatrzańskiej (4397 zł),
- Szklarskiej Porębie (3218 zł),
- Zieleńcu (2571 zł),
- Zakopanem (2960 zł).
Alternatywą dla hoteli są kwatery prywatne, które są tańsze. "Wszędzie widać spadki poza Szklarską Porębą, gdzie za tygodniowy pobyt ze śniadaniem dla pary z dzieckiem trzeba zapłacić 2924 zł i jest to 186 zł więcej niż w 2024 roku" - wyjaśnia Rankomat.pl. W pozostałych miejscowościach spadek cen względem ubiegłego roku ukształtował się na różnych poziomach. W Szczyrku jest to 2620 zł (116 zł mniej niż w 2024 roku), w Białce Tatrzańskiej 2783 zł (2167 zł mniej), w Zieleńcu 2331 zł (1419 zł mniej), a w Zakopanem - 1674 zł (1784 zł mniej).
Ferie we Włoszech nawet o 1 tys. zł tańsze niż w Polsce
"Pomimo spadku cen w dalszym ciągu za granicą da się znaleźć tańsze oferty. Ferie w Livigno ze śniadaniami i 5-dniowym karnetem na stok, będą o 1000 zł tańsze niż w Szczyrku. Tyczy się to jednak tylko noclegów w hotelu 3-gwiazdkowym. W kwaterach prywatnych da się znaleźć o wiele tańsze oferty w Polsce" - dodaje Rankomat.
We wspomnianym włoskim Livigno wynajęcie hotelu na tydzień ze śniadaniem dla pary z dzieckiem kosztuje 4,4 tys. zł. W Val Thorens we Francji to porównywalny koszt - 4,5 tys. zł. Nieco taniej jest w Czechach. W Szpindlerowym Młynie zapłacimy tylko 3,4 tys. zł, czyli aż 2 tys. zł mniej niż w Szczyrku. Najdroższa z kolei jest Austria. Koszt pobytu na takich samych warunkach w Kitzbühel to aż 9,45 tys. zł. Natomiast w szwajcarskim Zermatt - 7,1 tys. zł. We wszystkich tych miejscach jest taniej niż w 2024 roku, a potaniały nie tylko hotele, ale też prywatne noclegi.
Rankomat.pl podaje także, że w Polsce w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosły ceny skipassów. "5-dniowe karnety dla osoby dorosłej podrożały w Białce Tatrzańskiej z 685 zł do 735 zł, Szklarskiej Porębie z 640 do 705 zł, w Szczyrku z 762 do 830 zł, natomiast w Zieleńcu z 620 do 645 zł. Tylko w Zakopanem ceny utrzymały się na poziomie 635 zł" - czytamy. Porównywalne ceny są we włoskim Livigno - 780 zł. W Kitzbühel, Val Thorens i Zermatt trzeba zapłacić niemal dwa razy więcej - od 1430 do 1460 zł. W Szpindlerowym Młynie koszt 5-dniowego skipassu to natomiast 960 zł. Poza Kitzbühel wszystkie zagraniczne ośrodki podniosły w tym roku ceny skipassów.
Źródło: Radio ZET / Rankomat.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET