Gigantyczne odszkodowanie dla palaczy. Sprawa ciągnęła się przez 30 lat
Trzy firmy tytoniowe wypłacą palaczom, byłym palaczom i ich spadkobiercom oraz kanadyjskim prowincjom odszkodowanie w wysokości 32,5 miliarda dolarów kanadyjskich. To wynik ugody zawartej przed sądem w Ontario. Początek tej historii sięga 1998 roku.
- Trzy firmy tytoniowe wypłacą odszkodowanie kanadyjskim palaczom i ich rodzinom.
- To finał sprawy, która rozpoczęła się w latach 90. XX wieku.
- W 1998 r. wpłynęły dwa pozwy od osób, które uzależniły się lub zachorowały od tytoniu.
Odszkodowanie za palenie – Kanada
W 1998 roku w kanadyjskim Quebeku wniesione zostały dwa pozwy zbiorowe przeciwko producentom papierosów przez osoby, które uzależniły się od tytoniu między 1950 a 1998 r. lub zachorowały z powodu palenia. W 2015 r. sąd nakazał trzem koncernom tytoniowym – JTI-Macdonald Corp., Rothmans oraz Benson & Hedges and Imperial Tobacco Canada Ltd. – wypłatę odszkodowań o łącznej wysokości ok. 15 mld dolarów kanadyjskich (CAD). Decyzję tę potrzymał sąd apelacyjny w 2019 roku.
Firmy tytoniowe starały się o ochronę przed wierzycielami, by wynegocjować ogólne porozumienie i ostatecznie sprawa trafiła do sądu w prowincji Ontario. W marcu 2025 r., po 30 latach sporów, w końcu udało się zawrzeć ugodę. Palacze, byli palacze, ich spadkobiercy i osoby poszkodowane przez papierosy otrzymają łącznie 32,5 miliarda dolarów kanadyjskich.
Pozwane firmy mają ok. 20 lat na zrealizowanie wszystkich wypłat. 24,7 mld CAD trafi do kanadyjskich prowincji i terytoriów, 4,1 mld zostanie przekazane uczestnikom pozwu zbiorowego w Quebeku (ok. 40 tys. ofiar i ich spadkobierców), 2,5 mld będzie przekazanych innym poszkodowanym Kanadyjczykom, a z pozostałego 1 mld CAD zostanie utworzona fundacja zajmująca się pomocą pacjentom z chorobami odtytoniowymi.
Palenie tytoniu jest główną przyczyną przedwczesnych zgonów w Kanadzie, której można uniknąć. Co roku na choroby wywołane paleniem tytoniu umiera 48 tys. Kanadyjczyków. Celem rządu federalnego jest doprowadzenie do tego, by w 2035 r. paliło nie więcej niż 5 proc. dorosłych. W 2017 r. było to 18 procent.
Palenie tytoniu powiązane jest aż z 10 rodzajami raka. Odpowiada za 80-90% zgonów z powodu raka płuca, powoduje nowotwory głowy i szyi – rak gardła, rak języka, rak krtani, rak tchawicy – w dużej mierze obciąża też nerki i pęcherz. Na liście nowotworów odtytoniowych znajdują się również: ostra białaczka szpikowa, rak żołądka, rak trzustki, rak szyjki macicy oraz rak okrężnicy i odbytu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET