Wyciekły dane milionów użytkowników WhatsApp. Wystawiono je na sprzedaż

2 min. czytania
23.08.2024 13:32
Obserwuj nas na Google

Popularna aplikacja WhatsApp w Belgii boryka się z problemem gigantycznego wycieku danych. 3,2 miliona numerów telefonów i identyfikatorów użytkowników zostało wystawionych na sprzedaż w dark webie. Dane są potem wykorzystywane do atakowania osób za pomocą fałszywych SMS-ów czy połączeń telefonicznych.

WhatsApp
fot. Shuttersock

Atak hakerski na WhatsApp. Gigantyczny wyciek danych

Brussels Times poinformował w czwartek 22 sierpnia o olbrzymim wycieku danych użytkowników komunikatora WhatsApp. Kradzież została wykryta przez Safeonweb, czyli specjalną komórkę Belgijskiego Centrum Cyberbezpieczeństwa. Na sprzedaż na jednym z forów w sieci dark web wystawiono ponad 3,2 miliona numerów telefonów i identyfikatorów użytkowników popularnej aplikacji.

Redakcja poleca

Safeonweb przestrzega użytkowników WhatsAppa i zaleca zachowanie czujności. Dane, które zostały wykradzione, mogą być teraz wykorzystywane do wyłudzania kolejnych informacji. Co istotne, chodzi nie tylko o konsekwencje dla ofiar ataku, ale także dla osób trzecich — wszystkich tych, których kontakty przypisane były do wykradzionego numeru. Konto osoby może zostać wykorzystane do podszywania się w celu wyłudzenia przelewów itp.

Czy WhatsApp jest bezpieczny?

WhattsApp cieszy się popularnością w wielu krajach na świecie, jednak już niejednokrotnie padł ofiarą ataków hakerskich. To może rodzić pytania o bezpieczeństwo korzystania z niego. Tylko w 2022 roku do sieci wyciekło ponad 500 milionów numerów telefonów użytkowników WhatsAppa. Wtedy najwięcej danych pochodziło z Egiptu, Włoch i Stanów Zjednoczonych. Hackerzy chcieli je sprzedać za kilkanaście tysięcy dolarów.

Choć najnowszy atak na WhatsApp dotyczy Belgii, także polscy użytkownicy są potencjalnie zagrożeni próbą wyłudzenia danych. Warto zwracać uwagę na przychodzące wiadomości i baczniej się im przyglądać.

Źródło: Radio ZET/antyweb.pl/tvn24.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET