Godzina policyjna dla dzieci w popularnym kurorcie. Nawet 500 euro kary
Włoski kurort nad Morzem Tyrreńskim zdecydował się na nietypowy krok. Władze Praia a Mare zaostrzyły zasady dotyczące nocnego przebywania najmłodszych w przestrzeni publicznej. Nowe przepisy już obowiązują, a ich złamanie może mieć dla rodziców poważne konsekwencje.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kogo dokładnie obejmują nowe zasady w Praia a Mare.
- Dlaczego władze zdecydowały się na tak stanowczą reakcję.
- Jakie konsekwencje mogą ponieść rodzice lub opiekunowie.
Godzina policyjna dla dzieci w kalabryjskim kurorcie. Rodzice mogą zapłacić nawet 500 euro
Praia a Mare to jedno z miejsc, które latem przyciągają tysiące turystów szukających słońca, plaży i atmosfery włoskich wakacji. Tegoroczny sezon przyniósł jednak miejscowości również mniej przyjemne problemy. Nocne hałasy, śmieci pozostawiane na promenadzie i akty wandalizmu sprawiły, że lokalne władze zdecydowały się na zdecydowaną reakcję.
Burmistrz Antonino De Lorenzo wydał rozporządzenie dotyczące osób poniżej 14. roku życia. Zgodnie z nim dzieci nie mogą przebywać bez opieki w przestrzeni publicznej w godzinach od 1:00 w nocy do 6:30 rano. Jeżeli chcą w tym czasie znajdować się poza domem, muszą towarzyszyć im rodzic lub inna odpowiedzialna osoba dorosła.
Mandat może wynieść 500 euro
Nowe zasady obowiązują do 31 sierpnia. Za ich naruszenie odpowiedzialność ponoszą rodzice lub opiekunowie. Przewidziane kary wynoszą od 25 do 500 euro, dlatego nocny spacer dziecka bez osoby dorosłej może okazać się dla rodziny bardzo kosztowny.
Władze zapowiedziały jednocześnie zwiększenie liczby nocnych patroli. O pomoc w egzekwowaniu przepisów poproszono również mieszkańców, przedsiębiorców oraz turystów.
Nie chodzi wyłącznie o ciszę nocną. Burmistrz przekonuje, że ograniczenie ma przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. W jego ocenie dzieci przebywające późną nocą bez opieki są bardziej narażone między innymi na wypadki drogowe, przemoc, kontakt z alkoholem i narkotykami.
De Lorenzo podkreśla również, że nowe przepisy mają przypomnieć rodzicom o odpowiedzialności za dzieci. Jego zdaniem celem nie jest odebranie młodym ludziom swobody, lecz ograniczenie sytuacji, w których osoby niepełnoletnie pozostają nocą bez odpowiedniej opieki.
Problem zaczynał się po zmroku
Decyzja władz nie pojawiła się bez powodu. W sezonie turystycznym Praia a Mare przeżywa gwałtowny wzrost liczby osób przebywających w mieście. Popularność kurortu oznacza nie tylko większe wpływy dla lokalnej gospodarki, ale również większą presję na przestrzeń publiczną.
Według lokalnych relacji mieszkańcy i turyści skarżyli się na nocne zgromadzenia młodzieży. Problemem miały być między innymi hałas, zniszczone ławki oraz śmieci pozostawiane w parkach i na promenadzie.
Burmistrz: „To nie jest parking dla dzieci”
Antonino De Lorenzo nie ukrywa, że jego stanowisko jest zdecydowane. W wypowiedziach dotyczących rozporządzenia podkreślał, że Praia a Mare pozostaje miejscowością otwartą na turystów, ale osoby odwiedzające kurort powinny respektować lokalne zasady.
Burmistrz użył przy tym bardzo dosadnego porównania. Zwrócił uwagę, że miejscowość nie może być traktowana jako miejsce, w którym rodzice pozostawiają dzieci bez nadzoru, podczas gdy sami korzystają z nocnych atrakcji.
To właśnie ten element decyzji wywołuje najwięcej emocji. Z jednej strony lokalne władze wskazują na bezpieczeństwo dzieci i konieczność ochrony mieszkańców przed nocnymi incydentami. Z drugiej strony pojawia się pytanie, czy tak daleko idące ograniczenie jest właściwym sposobem na rozwiązanie problemów związanych z zachowaniem części młodzieży.
Władze popularnych miejscowości turystycznych stoją więc przed trudnym zadaniem: muszą pogodzić interesy mieszkańców, którzy chcą spokojnie żyć, z oczekiwaniami turystów przyjeżdżających przede wszystkim po rozrywkę.
Źródło: Radio ZET/merkur.de
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET