Koniec knajpy polskiego piłkarza. Lokal zwija się po 8 latach działalności
Food&Ball po ośmiu latach znika z Galerii Libero. Restauracja związana z Arkadiuszem Milikiem zakończyła działalność, a jej dotychczasowy lokal jest właśnie opróżniany.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co stało się z restauracją Food&Ball w Galerii Libero.
- Jak wygląda lokal po zakończeniu działalności.
- Czy marka Food&Ball może jeszcze powrócić.
Koniec Food&Ball Arkadiusza Milika. Lokal w Galerii Libero znika po ośmiu latach
Po ośmiu latach działalności Food&Ball Social Club w katowickiej Galerii Libero przestał działać. Restauracja, której współwłaścicielem i twarzą był Arkadiusz Milik, na początku wakacji zakończyła działalność w dotychczasowej lokalizacji. Dziś po popularnym lokalu zostało niewiele — trwa wynoszenie wyposażenia, a jednym z ostatnich elementów przypominających o jego historii jest kartonowa podobizna piłkarza.
Food&Ball pojawił się w Katowicach w 2018 roku. Restauracja zajmowała dużą przestrzeń na ostatnim piętrze Galerii Libero i dysponowała także zewnętrznym tarasem. Za przedsięwzięciem stał Arkadiusz Milik, a biznes współprowadził Grzegorz Kowalczyk. Od początku pomysł był związany nie tylko z gastronomią, ale również ze sportem.
To właśnie sport miał być jednym z najważniejszych wyróżników lokalu. Goście mogli oglądać transmisje meczów na ekranach, a w restauracji prezentowano między innymi koszulki znanych piłkarzy z autografami. Dodatkową atrakcją była możliwość obserwowania pracy kucharzy przez specjalną szybę. Sam Milik również pojawiał się w lokalu, podobnie jak inni zawodnicy reprezentacji Polski.
Przez lata restauracja przyciągała zarówno kibiców, jak i osoby szukające miejsca na spotkanie ze znajomymi. Z czasem sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. Zainteresowanie lokalem stopniowo malało, a coraz więcej stolików pozostawało pustych. Również aktywność restauracji w mediach społecznościowych wyraźnie osłabła.
Food&Ball jeszcze powróci?
O zakończeniu działalności Food&Ball poinformował 1 lipca. W pożegnalnym komunikacie podziękowano klientom, pracownikom oraz Galerii Libero za wspólne lata. Nie oznacza to jednak koniecznie końca samej marki. Właściciele pozostawili możliwość powrotu w innym miejscu i w zmienionej formule.
Tymczasem lokal w Galerii Libero stopniowo pustoszeje. Z wnętrza znikają kolejne meble i sprzęty, a wejście pozostaje zamknięte. W środku wciąż można znaleźć ślady dawnej działalności, między innymi pozostawioną ofertę lunchową.
Najbardziej charakterystycznym elementem, który pozostał na miejscu, jest kartonowa postać Arkadiusza Milika. Przez lata była jednym z elementów promujących restaurację. Teraz, w niemal pustym lokalu, stała się symbolicznym przypomnieniem o miejscu, które przez osiem lat łączyło gastronomię z piłkarskim klimatem.
Historia Food&Ball w Katowicach na razie dobiegła więc końca. Nie wiadomo jednak, czy jest to definitywne pożegnanie. Sam komunikat restauracji sugeruje, że marka może jeszcze pojawić się w nowym miejscu i w innej odsłonie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET