Gwarantowana emerytura z ZUS. „Pieniądze nie tylko dla matek”
Osoby, które poświęciły się wychowaniu co najmniej czwórki dzieci kosztem życia zawodowego, mogą liczyć na Rodzicielskie Świadczenie Uzupełniające. Taka gwarantowana z ZUS „emerytura”, co do zasady przysługuje matkom (sam program nazywa się Mama 4 plus), choć o pieniądze w wyjątkowych okolicznościach mogą ubiegać się także ojcowie.
ZUS od 2019 roku wypłaca rodzicom co najmniej czwórki dzieci specjalne świadczenie, które ma być substytutem emerytury. Jak uzasadniono „świadczenie to ma zapewnić niezbędne środki utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia, aby wychowywać dzieci lub z tego powodu w ogóle go nie podjęły”. Program Mama 4 plus w wyjątkowych okolicznościach objąć może także ojców.
Emerytura matczyna także dla ojców
Z danych ZUS wynika, że w 2022 roku takie świadczenie trafiło do 55,8 tys. osób. Przeciętna kwota tej „emerytury” wyniosła 739 zł, a jej beneficjenci wnioskowali o nią w wieku średnio 69 lat. Zakład przeznaczył na wypłaty prawie pół miliarda złotych, z czego większość trafiła do matek. Ojcowie stanowili 0,1 proc. wszystkich beneficjentów.
Co do zasady, by uzyskać pieniądze z ZUS – poza faktem posiadania co najmniej czwórki dzieci – trzeba osiągnąć wiek emerytalny (60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn). Pieniądze przysługują tym, którzy nie wypracowali prawa do minimalnej emerytury.
- Ideą Mamy 4 plus jest zapewnienie podstawowych środków do życia mamom, które zrezygnowały z pracy lub jej nie w ogóle podjęły, bo zajmowały się wychowywaniem dzieci – mówiła Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. - Tym samym pracowały za krótko i nie nabyły prawa do gwarantowanej minimalnej emerytury - dodała.
Choć jak wynika z danych, w zdecydowanej większości to kobiety pobierają Rodzicielskie Świadczenie Uzupełniające, to w wyjątkowych okolicznościach o pieniądze wnioskować mogą także ojcowie. Mowa o mężczyznach, którzy także wychowali minimum czwórkę dzieci, w sytuacji, gdy matki dzieci albo zmarły, albo odeszły i nie zajmowały się dziećmi.
Zarówno kobiety jak i mężczyźni mogą otrzymać świadczenie w wysokości najniższej emerytury, która w 2023 roku wynosi 1588,44 zł brutto. „Taką kwotę dostają osoby, które nie pobierają emerytury ani renty i nie posiadają dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania. Natomiast w przypadku pobierania emerytury lub renty w kwocie niższej niż najniższa emerytura, świadczenie Mama 4 plus stanowi dopełnienie do kwoty 1588,44 zł. Na przykład, jeśli osoba obecnie pobieramy świadczenie w wysokości 1100 zł brutto, to zostanie ono uzupełnione o 488,44 zł, tj. do 1588,44 zł” – czytamy w komunikacie ZUS.
Źródło: Radio ZET/ZUS
- Umowa koalicyjna. Oto piątka dla biznesu. Te zmiany może wprowadzić nowy rząd
- Dobra wiadomość dla seniorów. Nowe dane GUS wpłyną na ich świadczenia
- Został niespełna miesiąc, by złożyć wniosek o pieniądze. MRiPS przypomina o terminach
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET