Na bazarkach pojawiły się jagody. Tyle trzeba zapłacić za "czarne złoto"
Czekasz na pierwsze leśne jagody? W tym roku trzeba przygotować się na bardzo wysokie ceny tych owoców: nawet 40 złotych za niewielki słoiczek, co uderzy również w piekarnie. Skąd takie kwoty?
- Czekasz na pierwsze leśne jagody? Ceny biją rekordy w całej Polsce.
- Jagody są niezwykle delikatne, co zwiększa koszty ich zbioru i transportu. Przyczyną wysokich cen jest również pogoda.
- Kto może zbierać i sprzedawać jagody?
Ile kosztują jagody?
Jagody nazywane są “czarnym złotem” i nic dziwnego, bo ceny tych owoców biją rekordy. Jak opisuje serwis dlahandlu.pl, na lokalnych bazarach na Pomorzu ceny litra (ok. 0,6 kg) oscylują między 30 a 35 zł. W innych regionach, np. w woj. małopolskim, ceny przekraczają nawet 45 zł za litr. To stwarza problem dla piekarni czy przetwórni, które wykorzystują jagody do nadzień, jagodzianek czy dżemów. Skup prowadzony jest po około 30 zł za kilogram, czyli na granicy opłacalności. Dla klientów oznacza to bardzo wysokie ceny ulubionych wypieków z jagodami.
Dlaczego jagody są takie drogie? Przyczyn jest kilka
Jagody to owoce, które są dostępne tylko przez kilka tygodni. Uważane za "superfood" – mają dużo antyoksydantów i witamin, dlatego bez względu na ich cenę, popyt zawsze jest wysoki. Piekarnie używają jagodowych przetworów do jagodzianek czy ciast. Sam zbiór tych owoców jest trudny: jagody trzeba szybko zebrać, schłodzić i przewieźć w odpowiednich warunkach (np. chłodniach). Są delikatne – łatwo się gniotą i psują, więc trzeba je pakować ostrożnie, co też kosztuje.
“Tegoroczna aura była taka, że część kwiatostanu jagodowego zniszczyła i dlatego w wielu miejscach jagód nie ma. A te, co są, to są bardzo małe” – wyjaśnia Tadeusz Lewandowski, nadleśniczy Nadleśnictwa Sławno, cytowany przez Dziennik Bałtycki.
Kto może sprzedawać leśne jagody?
Sprzedaż jagód może wydawać się prostym sposobem na dorobienie do domowego budżetu. Jednak warto wiedzieć, że osoby, które chcą sprzedawać jagody leśne, muszą spełnić pewne wymagania prawne. Głównie chodzi o zgłoszenie działalności do Państwowej Inspekcji Sanitarnej i uzyskanie wpisu do rejestru zakładów podlegających urzędowej kontroli.
“Zgodnie z Ustawą o lasach, społeczeństwo ma prawo do wstępu do lasów państwowych i do bezpłatnego zbierania płodów runa leśnego – owoców, grzybów i ziół – na własne potrzeby, również z możliwością sprzedaży przy drogach i targowiskach. W przypadku zbioru przemysłowego konieczne jest zawarcie umowy z nadleśnictwem” – tłumaczy Strefie Agro Anna Choszcz-Sendrowska, rzeczniczka prasowa Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/businessinsider.com.pl/
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET