Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak korzystać z nocnego chłodu w mieszkaniu.
- Co zrobić, aby zabezpieczyć dom przed słońcem.
- Dlaczego wilgotne ręczniki pomagają w czasie upałów.
- Które domowe sposoby mogą odciążyć klimatyzację.
Kluczowa jest jedna zasada: schładzanie i odcinanie gorąca
Wysokie temperatury sprawiają, że klimatyzacja w wielu domach i mieszkaniach pracuje niemal bez przerwy. To z kolei przekłada się na wyższe rachunki za prąd. Eksperci podkreślają jednak, że odpowiednie przygotowanie mieszkania może znacząco ograniczyć nagrzewanie pomieszczeń, a tym samym zmniejszyć zużycie energii przez klimatyzator. W przypadku mieszkańców, którzy sprzętu chłodzącego w mieszkaniu w ogóle nie mają, skuteczne domowe sposoby na schłodzenie pomieszczenia są na wagę złota. Jak więc oszczędzić na klimatyzacji?
Najważniejsza zasada jest taka, by maksymalnie korzystać z nocnego chłodu. Jeśli to możliwe, należy stworzyć przeciąg, by chłodne, nocne powietrze mogło wpaść do mieszkania. Kluczowe znaczenie ma całkowite odcięcie się od gorącego powietrza, a zatem pozamykanie wszystkich okien wtedy, kiedy tylko zacznie się robić coraz cieplej. Latem słońce wschodzi bardzo wcześnie i już ok. 7.00-8.00 godziny warto okna pozamykać.
Domowy trik na zabezpieczenie przed gorącem
To jednak nie wszystko: kolejny krok to zabezpieczenie mieszkania przed promieniami słonecznymi, zanim nagrzeją wnętrze. Nie bez powodu w krajach południowej Europy, takich jak Hiszpania, Włochy czy Grecja, powszechnie stosuje się rolety zewnętrzne, okiennice i markizy. Pozwalają one ograniczyć nagrzewanie wnętrz, ponieważ zatrzymują część promieni słonecznych jeszcze zanim dotrą do szyb. Oczywiście w mieszkaniu trudno o okiennice, a rolety u nas są popularne raczej w mieszkaniach na parterze. W takiej sytuacji sprawdzi się zwykła folia NRC, którą można znaleźć w samochodowych apteczkach. Jej powierzchnia pokryta jest cienką warstwą metalu (najczęściej aluminium), która odbija nawet około 80-90 proc. promieniowania podczerwonego. Dzięki temu ogranicza utratę lub przenikanie ciepła. Ma ona dwie strony, które zatrzymują ciepło lub odbijają promienie słoneczne – zależnie od strony. W tym przypadku do środka pomieszczenia skierowana musi być strona złota, a srebrna – na zewnątrz.
Specjaliści zwracają też uwagę na źródła ciepła znajdujące się wewnątrz mieszkania. Długie gotowanie, pieczenie czy korzystanie z wielu urządzeń elektrycznych dodatkowo podnosi temperaturę pomieszczeń. W czasie upałów warto więc ograniczyć korzystanie z piekarnika i sprzętów emitujących dużo ciepła.
Proste triki mogą odciążyć klimatyzację
W walce z upałem pomocne mogą być również proste, domowe sposoby. Jednym z najpopularniejszych jest rozwieszenie w mieszkaniu wilgotnych ręczników lub prześcieradeł, zwłaszcza w pobliżu otwartych okien czy wentylatora. Dlaczego to działa? Rozwiązanie to wykorzystuje zjawisko parowania. Aby woda mogła zmienić stan skupienia z ciekłego w gazowy, musi pobrać energię z otoczenia. Oznacza to, że podczas parowania odbiera część ciepła z powietrza, co prowadzi do jego schłodzenia. Podobny mechanizm odpowiada za uczucie chłodu, które odczuwamy po wyjściu z wody lub podczas pocenia się organizmu.
Efekt można dodatkowo wzmocnić, ustawiając przed wentylatorem miskę z zimną wodą lub lodem. Przepływające powietrze rozprowadza wówczas chłodniejsze masy po pomieszczeniu, poprawiając komfort termiczny. Choć takie metody nie zastąpią klimatyzacji, mogą przynieść odczuwalną ulgę podczas największych upałów, szczególnie w mniejszych mieszkaniach.
Warto też po prostu działać od wewnątrz: a więc pić dużo wody – niekoniecznie bardzo schłodzonej, a raczej o kilka stopni nizszej niż temperatura pokojowa. Można stosować chłodne okłady na ciało, a także co jakiś czas korzystać z szybkiego chłodnego prysznica.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET