Czy twój telefon jest podsłuchiwany? Zapamiętaj kody 21 i 62
Osoby, które obawiają się, że ich prywatny telefon komórkowy może być podsłuchiwany przez inne osoby czy jakiekolwiek instytucje, mogą wykonać prosty test. Polega na wpisaniu na klawiaturze telefonu krótkiego kodu. Trik pozwala sprawdzić, czy smartfon przesyła prywatne dane w jakikolwiek inne miejsce. Warto jednak pamiętać, że nie jest to oficjalna metoda wykrywania podsłuchów. Wątpliwości najlepiej wyjaśniać z operatorem.
„Kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem podlega karze do 2 lat więzienia” – tak brzmi art. 267 § 3 Kodeksu karnego, który jasno określa to, że w Polsce podsłuchiwanie jest nielegalne. Wyjątkową sytuacją jest, jeśli program służący do podsłuchu zostanie zainstalowany przez organy ścigania na podstawie konkretnych przesłanek i po wydaniu zgody na podsłuch przez sąd.
Jednoznaczne stwierdzenie tego, czy telefon ma założony podsłuch, jest trudne. Udowodnienie wykorzystania nielegalnego podsłuchu na własną ręka bywa niemożliwe. Podawanie stosowanych do zabezpieczenia telefonu haseł osobom postronnym sprawia, że ryzyko podsłuchu gwałtownie rośnie. Osoby, które chcą czuć się bezpiecznie, nie powinny także klikać w podejrzane linki lub pobierać aplikacji o nieznajomym, niezweryfikowanym pochodzeniu. To bardzo ważne.
Zobacz również: "Witaj zboczeńcu": takie maile dostają Polacy. CERT wyjaśnia
Kody 21 i 62. Jak sprawdzić, czy telefon przekazuje gdzieś informacje?
Wykorzystanie kodów 21 i 62 oczywiście nie daje nam pewności co do tego, czy nasz telefon jest podsłuchiwany, czy też nie. To jednak trik, który warto znać, ponieważ w niektórych sytuacjach może okazać się przydatny. Dzięki niemu możemy się na przykład dowiedzieć, czy na nasz telefon została nałożona "kontrola".
Wpisując na klawiaturze ciąg cyfr: *#21#, a następnie zatwierdzając go zieloną słuchawką, sprawdzamy, czy nasz telefon przesyła prywatne dane (na przykład o rozmowach i SMS-ach) na inny numer. Jeśli tak właśnie się dzieje, ten numer wyświetli się, po wypisaniu wspomnianego kodu. Jeżeli tak jest, a my nic o tym nie wiemy, a na dodatek nie znamy numerów, na które przekierowano połączenia, warto się sprawą zainteresować. Wszelkie odstępstwa od normy w tym przypadku powinny wzbudzić podejrzenia. Przekierowania można wyłączyć kodem ##002#.
Jak podkreśla portal Interia Geekweek, również przydatny może okazać się kod *#62#. Wpisując go na klawiaturze telefonu i zatwierdzając zieloną słuchawką, sprawdzamy, gdzie nasz telefon przekazuje połączenia, gdy jest niedostępny, a więc między innymi, gdy jest wyłączony lub znajduje się poza zasięgiem. Najczęściej jest to poczta głosowa. Jeśli jednak na ekranie wyświetli się inny numer telefonu, powinniśmy to dokładniej sprawdzić.
Warto wiedzieć, że wspomniane kody wykazują numery, na które włączone jest tzw. bezwarunkowe przekierowanie. Funkcja ta nie zawsze służy do szpiegowania, czasami może okazać się pomocna. Wątpliwości warto wyjaśniać z operatorem.
Źródło: Radio ZET/Geekweek Interia/Komputer Świat
- Oszuści podają się za pracowników KAS. Mogą wyłudzać pożyczki
- Oszustwo na ogromną skalę w Krakowie. Kobieta straciła prawie pół miliona złotych
- Nowa metoda oszustwa „na lekarza”. Seniorzy tracą oszczędności życia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET