„Jakie zamiary wobec Polski mają ci politycy?”. Premier publikuje nagranie i zbiera krytykę

2 min. czytania
11.01.2023 13:20
Obserwuj nas na Google

Pomysł wstąpienia Polski do strefy euro od lat budzi kontrowersje. Zwolennicy wspólnej waluty mówią o bezpieczeństwie finansowym, przeciwnicy piszą o drożyźnie. Do tej drugiej grupy należy premier Mateusz Morawiecki, który opublikował nagranie w tej sprawie.

„Jakie zamiary wobec Polski mają ci, którzy chcieliby podobnego scenariusza?"
fot. Twitter/Mateusz Morawiecki

Euro w Polsce? Temat cyklicznie wraca do debaty publicznej i tym razem znów wywołał niemałe kontrowersje. - Jakie zamiary wobec Polski mają politycy, którzy chcieliby dla Polaków podobnego scenariusza jak ten, z jakim dzisiaj zmaga się Chorwacja? - pytał premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu po opublikowaniu nagrania na ten temat mierzy się z falą krytyki.

Euro w Polsce? Morawiecki stanowczo na nie

Jakie zamiary wobec Polski mają politycy, którzy chcieliby dla Polaków podobnego scenariusza jak ten, z jakim dzisiaj zmaga się Chorwacja? – pytał Mateusz Morawiecki w opublikowanym nagraniu.

Szef rządu zamieścił w nim m.in. nagłówki portali internetowych, które mówią  o skutkach wprowadzenia euro w Chorwacji. Nie zabrakło także wypowiedzi polityków opozycji, którzy popierają przyjęcie wspólnej waluty.

W nagraniu przytoczono słowa szefa PO Donalda Tuska, że jest zwolennikiem wejścia Polski do strefy euro, "jakby z definicji niezależnie od sytuacji gospodarczej" oraz, że "prędzej czy później będziemy w strefie euro". Lider Polski 2050 Szymon Hołownia na antenie Radia ZET mówił z kolei, że "wprowadzenie euro dzisiaj jest polską racją stanu". Szef rządu przypomniał także zapowiedzi m.in. Radosława Sikorskiego, Izabeli Leszczyny i Rafała Trzaskowskiego dotyczące ewentualnego dołączenia do strefy euro.

Jak Donald Tusk, czy Szymon Hołownia chcą się rozliczać w euro, to niech się rozliczają w euro. Donald Tusk zresztą już kilka lat temu wybrał sobie drogę europejską, wybrał sobie emeryturę w euro, rozlicza się w euro, proszę bardzo, a Polaków niech do tego nie zmuszają  - mówił w nagraniu premier Morawiecki

Zdaniem premiera „dolewaniem oliwy do ognia” jest przyjmowanie euro w czasie walki z inflacją. Nagranie szybko stało się przedmiotem krytyki internatów, którzy wytknęli premierowi, że w Polsce i bez euro inflacja plasuje Polskę na pierwszych miejscach w rankingu drożyzny.

Polska powyżej średniej unijnej w rankingu drożyzny. Są nowe dane

Redakcja poleca

Były członek Rady Polityki Pieniężnej  Bogusław Grabowski, goszcząc w Radiu ZET, mówił o korzyściach wynikających z przyjęcia wspólnej waluty.- Jestem za euro. To przyniosłoby Polsce ogromne korzyści. Strefa euro obecnie to nie jest ta sama strefa euro i waluta, która była przyjmowana w 1999 roku. Przeszła kryzys finansowy, budżetowy, pandemię. Teraz przechodzi wojnę i kryzys inflacyjny i z cenami energii. Dołączenie do strefy euro przyniosłoby nam o wiele lepszą stabilność, bezpieczeństwo finansowe, ale również stabilność i bezpieczeństwo polityczne, lepsze perspektywy dla długookresowego wzrostu – wyliczał ekonomista.

Tymczasem 64,2 procent Polaków jest przeciwna przyjęciu euro przez Polskę, a tylko 24,5 proc. ankietowanych chce zastąpienia złotego wspólną europejską walutą - wynika z sondażu IBRiS dla Radia ZET.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET