`

"Kilka takich akcji i Polacy sobie przypomną". Będą wywłaszczenia ludzi?

3 min. czytania
30.11.2023 15:34
Obserwuj nas na Google

Posłowie KO i Polski 2050 złożyli w Sejmie projekt ustawy przewidującej rozwiązania w zakresie energii odnawialnej. Jak zauważyli oponenci, propozycja zakłada możliwość wywłaszczenia osób prywatnych w celu budowy elektrowni. Już piszą o "aferze wiatrakowej".

Kontrowersyjny pomysł KO i Polski 2050
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Koalicja Obywatelska i Polska 2050 złożyły w Sejmie projekt ustawy "o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw". Sprawę skomentował m.in. Sławomir Mentzen. "Jeszcze kilka takich akcji i Polacy sobie przypomną, dlaczego w 2015 roku tak bardzo mieli dosyć Platformy" - napisał na Twitterze/X.

Projekt ustawy ws. wiatraków. Będą wywłaszczenia?

We wtorek posłowie Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050 złożyli projekt ustawy "o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw". W dokumencie oprócz zapisów dotyczących cen energii znalazły się też propozycje 15 zmian, które dotyczą m.in. przywrócenia obliga giełdowego i liberalizacji przepisów dotyczących budowy lądowych elektrowni wiatrowych. Autorzy projektu chcą zwiększania udziału źródeł odnawialnych w krajowym miksie energetycznym, co ma być niezbędne m.in. dla obniżania kosztów energii dla odbiorców.

Redakcja poleca

Według założeń projektu dopuszczalna odległość wiatraków od zabudowy wielorodzinnej to 300 metrów, a od domów jednorodzinnych - 400 metrów. Nowelizacja przewiduje też możliwość lokalizacji elektrowni wiatrowych w odległości 300 metrów od rezerwatów przyrody i parków narodowych.

Fundacja Basta odnotowała, że projekt zakłada zmiany w ustawie o gospodarce nieruchomościami "umożliwiające wywłaszczanie osób prywatnych w celu budowy elektrowni wiatrowych i innych inwestycji OZE, ponieważ po wejściu w życie projektu budowa inwestycji OZE będzie celem publicznym".

PiS i Konfederacja krytykują pomysł. "Afera wiatrakowa"

Oponenci większości sejmowej nie pozostawili na propozycjach zmian suchej nitki. "Brawo, Władysław Kosiniak-Kamysz. Pana koledzy z Trzeciej Drogi wnieśli do Sejmu projekt ustawy, zakładający wywłaszczania ludzi pod farmy wiatrowe" - napisała na Twitterze/X była premierka Beata Szydło. "Mieszkańcy wsi będą za to z pewnością bardzo wdzięczni PSL" - dodała europosłanka.

Projekt skrytykował też lider Konfederacji Sławomir Mentzen. "Polacy nie chcą wiatraków koło swojego domu? To wywłaszczmy ich i postawmy wiatrak zamiast domu. Problem rozwiązany :) Jeszcze kilka takich akcji i Polacy sobie przypomną, dlaczego w 2015 roku tak bardzo mieli dosyć Platformy" - napisał poseł.

"Afera wiatrakowa to początek większości parlamentarnej. Jaka firma napisała ten projekt?" - pytał z kolei minister Jacek Ozdoba. "Lobbystyczna wrzutka wiatrakowa posłów PO-Polska  2050 powinna być natychmiast wycofana z Sejmu. Transformacja energetyczna musi być korzystna dla milionów Polaków, a nie lobbystów zagranicznych firm wiatrakowych. Polacy nie mogą być wywłaszczani ze swoich domów przez firmy wiatrakowe. To uderzenie w polską wieś i polskich rolników" - orzekł zaś Janusz Kowalski.

Do propozycji odniósł się też m.in. były minister rozwoju i technologii, Waldemar Buda. Polityk również podkreślił, że nowelizacja grozi wywłaszczeniami i burzeniem istniejących gospodarstw domowych. "Jednak gdyby jakiś dom był kiedyś - przykładowo 30 lat temu - przypadkiem wybudowany za blisko potencjalnego wiatraka, to będzie go można zburzyć, a właścicieli wywłaszczyć!" - napisał na Twitterze/X.

Źródło: Radio ZET/Twitter

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET