Klaus-Michael Kühne nie żyje. Jeden z najbogatszych Niemców pozostawił miliardy
Zmarł jeden z najbogatszych Niemców Klaus-Michael Kühne. Informacje o śmierci miliardera z branży logistycznej przekazała firma Kühne + Nagel, którą przed laty zbudował jego dziadek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Klaus-Michael Kühne rozwijał firmę logistyczną Kühne+Nagel.
- Na ile wyceniany jest majątek po zmarłym miliarderze.
- Kto przejmie majątek w zarządzanie.
Nie żyje Klaus-Michael Kühne. Jeden z najbogatszych Niemców miał 89 lat
Klaus-Michael Kühne zmarł w nocy z niedzieli na poniedziałek w Szwajcarii. Miał 89 lat. Informację potwierdził koncern logistyczny Kühne+Nagel, z którym biznesmen był związany przez większą część życia. Kühne należał do najbogatszych Niemców. Według bieżącego zestawienia Forbes jego majątek był szacowany na około 44,6 mld dolarów, co dawało mu 44. miejsce na świecie. Niemieckie media określały go jako drugiego najbogatszego Niemca – zaraz po Dieterze Schwarzu, założycielu sieci Kaufland.
Jak informuje Der Spiegel, miliarder wcześniej przebywał na Majorce, ale niespełna dwa tygodnie temu wrócił do domu. Źródła, na które powołuje się niemiecki dziennik, podają, że miał poczuć się gorzej i otrzymać pomoc medyczną.
„Wraz ze śmiercią Klausa-Michaela straciliśmy wizjonera, wspaniałego przedsiębiorcę i niezwykłą osobowość. Nasze myśli są z wdową Christine Kühne” – przekazał przewodniczący rady nadzorczej Kühne+Nagel, cytowany przez „Manager Magazin”.
Z rodzinnej firmy stworzył światowego giganta
Klaus-Michael Kühne urodził się w 1937 roku i już jako 19-latek został mianowany prezesem firmy logistycznej Kühne + Nagel, którą jego dziadek współzałożył w 1890 roku. W 1966 roku został dyrektorem generalnym firmy i przez kolejne dekady rozwijał ją w międzynarodowy koncern logistyczny. Dziś Kühne+Nagel ma ponad 1300 oddziałów w niemal 100 krajach i zatrudnia około 88 tys. osób.
Kühne nie ograniczał się jednak do jednej firmy. Był także znaczącym udziałowcem m.in. Lufthansy i Hapag-Lloyd, a jego holding inwestował również w inne przedsiębiorstwa. W 2008 roku pomógł przejąć Hapag-Lloyd, dzięki czemu firma pozostała związana z Hamburgiem, w którym miliarder się urodził. Z tego powodu był też jednym z najbardziej znanych prywatnych sponsorów miasta: finansował m.in. projekty kulturalne i naukowe, a także przez lata wspierał klub piłkarski HSV.
W ciągu ostatnich pięciu lat aktywnie rozwijał swój biznes: Kühne Holding nabył udziały w firmie logistycznej Brenntag, przewoźniku autobusowym i kolejowym Flix, a także w Lufthansie.
Klaus-Michael Kühne założył też własną fundację, która angażowała się m.in. w rozwój nauki o logistyce i medycyny. Kühne nie miał dzieci, dlatego teraz pozostałym majątkiem zarządzać będzie założona przez niego fundacja.
Źródło: Radio ZET/ forbes.com/manager-magazin.de/spiegel.de
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET