Klienci popularnej sieci nielegalnie obciążani dodatkowymi opłatami? UOKiK alarmuje

3 min. czytania
03.11.2025 12:09
Obserwuj nas na Google

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów skierował poważne zarzuty wobec jednej z największych polskich sieci komórkowych. Sprawa dotyczy sposobu naliczania opłat i informowania klientów o warunkach umów w taryfach przedpłaconych.

smartphone
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie praktyki UOKiK zarzuca operatorowi sieci Plus.
  • Jakie zmiany wprowadzano w opłatach za utrzymanie numeru w taryfach na kartę.
  • Jakie konsekwencje finansowe mogą grozić spółce za stosowanie niedozwolonych postanowień.

Polkomtel pod lupą UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zarzuca firmie Polkomtel naruszenie zbiorowych interesów konsumentów oraz stosowanie niedozwolonych postanowień umownych. Według UOKiK operator sieci Plus miał między innymi bezpodstawnie podwyższać i pobierać nieuprawnione opłaty za utrzymanie numeru w sieci. Jak poinformował urząd w poniedziałkowym komunikacie, Polkomtel, czyli operator sieci Plus, miał także przekazywać klientom na starterach niepełne informacje dotyczące warunków korzystania z usług. Za takie działania przedsiębiorcy grozi kara sięgająca nawet 10 proc. obrotu.

„Oferty telefonii na kartę z założenia mają zapewniać swobodę korzystania z usługi i wybór kwot zasilenia. Jest to tzw. system przedpłacony (pre-paid) - konsumenci kupują określoną wartość doładowania i dysponują tymi środkami według potrzeb. Tymczasem, klienci Polkomtel są obciążani dodatkowymi opłatami, które wpływają na możliwość korzystania z usług oraz podwyższonymi cenami wprowadzonymi jednostronnie podczas trwających zobowiązań. Prezes UOKiK postawił spółce zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów i stosowania niedozwolonych postanowień umownych” - wskazał cytowany w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Według UOKiK w ofercie telefonii na kartę Polkomtel początkowo pobierał opłatę za brak aktywności na koncie w wysokości 3 zł, a następnie zastąpił ją opłatą za utrzymanie numeru w sieci w kwocie 5 zł. Aby jej uniknąć, konsument musiał wykonać określoną przez spółkę aktywność, na przykład wykonać odpowiednią liczbę połączeń głosowych, wysłać SMS lub MMS albo zużyć tyle danych, by jego łączna aktywność osiągnęła wartość 5 zł.

Klauzule dotyczące opłaty za utrzymanie numeru budzą poważne zastrzeżenia UOKiK. „Konsumenci zmuszani są do płacenia za utrzymanie numeru w sieci. Tymczasem utrzymanie numeru jest obowiązkiem przedsiębiorcy, wynikającym z zawartej umowy. Opłata przypomina karę umowną za, według spółki, niepełne korzystanie z usług” - ocenił urząd.

Redakcja poleca

Plus. Brak informacji o dodatkowych opłatach

Dodatkowo, analiza urzędu wykazała, że klienci, którzy zawarli umowy przedpłacone do 6 lutego 2023 r., nie zostali poinformowani o zmianach wprowadzanych przez spółkę, takich jak opłata za utrzymanie numeru. Polkomtel nie miał także podstawy do jednostronnej modyfikacji cenników lub regulaminów. „Mimo to pobierała od nich tę opłatę” - podsumował UOKiK.

Urząd antymonopolowy wskazał też, że Polkomtel miał jednostronnie zmieniać warunki trwających umów, podnosząc opłatę za minutę połączenia oraz krajową wysyłkę SMS i MMS w większości taryf na kartę. „Zmiany objęły również środki wcześniej zgromadzone na kontach klientów. To kolejna praktyka, którą spółka może naruszać zbiorowe interesy konsumentów” - przekonuje urząd. Ponadto, kwestionowany został sposób informowania konsumentów o opłacie za utrzymanie numeru na opakowaniach starterów w taryfach „Plus Elastyczna na Kartę”, „Prosto na Kartę” oraz „Giga Plus”.

„Konsumenci mogą nie wiedzieć, że taka opłata ich obowiązuje, ponieważ nie jest uwzględniona w warunkach przedstawionych na opakowaniu startera, które konsument widzi przed podjęciem decyzji o jego zakupie. Na zewnętrznej części starterów spółka nie podaje informacji o tej opłacie” - wyjaśnił UOKiK.

Dodał, że przed zakupem konsument otrzymywał jedynie informację, że podsumowanie warunków umowy znajduje się na wewnętrznej stronie startera. Aby poznać wysokość i częstotliwość pobierania opłaty, trzeba było najpierw kupić starter i go rozpakować.

„W ocenie Prezesa UOKiK informacje o opłacie za utrzymanie numeru, którą spółka może co miesiąc pobierać w określonych sytuacjach, w tym o jej wysokości, częstotliwości pobierania i okolicznościach uprawniających do jej pobierania, należy traktować jako istotną dla podjęcia decyzji dotyczącej umowy. Zaniechanie jej podania nie pozwala konsumentowi realnie oszacować opłacalności oferty i porównać ją z warunkami konkurencji” - podkreślił urząd.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET