`

Kłopoty finansowe znanej galerii handlowej. Warszawiacy ją uwielbiają

2 min. czytania
31.05.2024 12:38
Obserwuj nas na Google

Jedna z największych galerii handlowych w Warszawie złożyła wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Obecnie w centrum handlowym działa około 200 najemców. Zagrożonych jest ponad 1500 miejsc pracy.

Kłopoty finansowe Blue City. Co czeka spółkę?
fot. EastNews

Czy Blue City zostanie zamknięte? Poważne kłopoty galerii

Blue City to czwarta co do wielkości galeria handlowa w stolicy. To miejsce lubiane przez Warszawiaków: zostało otwarte niemal 20 lat temu, w 2004 roku. Teraz o galerii zrobiło się głośno w kontekście problemów związanych z uzyskaniem dalszego kredytu na kwotę 156 mln euro. W 2015 r. konsorcjum instytucji finansowych: ING Polska, Nationale Nederlanden, Santander, BNP Paribas, Postbank/Deutsche Bank oraz Bank of China udzieliło Blue City finansowania w wysokości 185 mln euro. Pozwoliło to na zakup centrum handlowego i dokończenie jego budowy

– Rok temu finansowanie zostało przedłużone do końca czerwca 2024 r. na bardzo niekorzystnych dla centrum handlowego warunkach – informuje Blue City w komunikacie opublikowanym przez money.pl.

Jak wyjaśnia wiceprezes zarządu Yoram Reshef, do tej pory zapłacono ponad 80 mln euro zobowiązań (głównie odsetki). Raty były spłacane zgodnie z harmonogramem. Wiceprezes zaznacza, że w ostatnich latach w Blue City odnotowywano wzrost klientów, dlatego odmowa przedłużenia terminu.

– Udało nam się nawet w tak krótkim czasie zorganizować dodatkowe finansowanie przez inne banki, ale postawiły one warunek, że ING nadal pozostanie liderem konsorcjum. Bank ING się na to nie zgodził – tłumaczy wiceprezes Blue City.

Sąd otworzył przyspieszone postępowanie układowe

Brak porozumienia z konsorcjum banków doprowadziło do podjęcia decyzji o przyspieszonym postępowaniu układowym w Blue City. Wniosek w tej sprawie złożono już w KRS.

– Zarząd firmy podjął taką decyzję wskutek braku porozumienia z konsorcjum banków co do przedłużenia terminu spłaty kredytu w łącznej wysokości 156 mln euro. Otwarcie przyspieszonego postępowania układowego ma uchronić centrum handlowe przed upadłością. Jednocześnie decyzja ta pozwoli na ochronę miejsc pracy ponad 1500 osób zatrudnionych obecnie w centrum handlowym, a 200 najemcom na kontynuowanie działalności na niezmienionych warunkach – podano w komunikacie.

Zdaniem zarządu restrukturyzacja to najlepsze rozwiązanie, które może ochronić miejsca pracy.

– Stanowczo deklarujemy, że chcemy spłacić całe zadłużenie, znajdując nowe finansowanie lub sprzedając centrum na warunkach oddających jego wartość – podkreśla Yoram Reshef.

Zarząd spółki zapewnia, że ma ona fundusze, by prowadzić dalszą działalność, bez szkody dla partnerów biznesowych.

– Co ważne, otwarcie postępowania nie zmienia niczego w zakresie bieżącej działalności operacyjnej. Wszystkie procesy biznesowe będą kontynuowane w sposób niezakłócony. Oznacza to, że wszystkie sklepy, punkty usługowe, gastronomia rozrywka działają nadal w normalnych dniach i godzinach otwarcia. Dla najemców i klientów nic się nie zmienia – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl dr Patryk Filipiak.

Źródło: Radio ZET/wiadomoscihandlowe.pl/money.pl

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET