Kodeks Karny na krawędzi zmian. Koniec "bezwzględnego dożywocia"?
Plany nowelizacji Kodeksu karnego mogą przynieść rewolucyjne zmiany – kara dożywotniego więzienia bez możliwości zwolnienia ma zniknąć, a maksymalny wymiar pozbawienia wolności zostanie skrócony z 30 do 25 lat. To jednak nie wszystko. Czy polski wymiar sprawiedliwości zrezygnuje z drakońskich kar, które według ekspertów "cofały nas do czasów PRL"?
Kodeks karny. Zmiany mają objąć kary pozbawienia wolności
“W opinii przeważającej liczby ekspertów” nowelizacja kodeksu karnego za Zbigniewa Ziobry była zbyt restrykcyjna i „cofała polskie prawo karne do czasów PRL”, jak wyrazili się wybitni karniści w liście otwartym podpisanym przez 170 osób - czytamy w piątkowym wydaniu “Rzeczpospolitej”. Projekt zmian w Kodeksie karnym, opracowany przez komisję kodyfikacyjną przy Ministerstwie Sprawiedliwości, wprowadza szereg istotnych modyfikacji. Jedną z najważniejszych zmian jest obniżenie maksymalnej kary pozbawienia wolności z 30 do 25 lat oraz likwidacja kary dożywotniego więzienia bez możliwości warunkowego zwolnienia, co oznacza wyeliminowanie tzw. bezwzględnego dożywocia. Dodatkowo, projekt przewiduje obniżenie górnej granicy kary więzienia dla wielu przestępstw, co może skutkować łagodniejszym podejściem do karania za niektóre czyny zabronione.
Kolejną kluczową zmianą jest ograniczenie możliwości wykorzystywania w procesach karnych dowodów zdobytych nielegalnie, czyli tzw. "owoców zatrutego drzewa". Obecnie, od 2016 roku, w polskim prawie obowiązuje szeroka dopuszczalność takich dowodów, a decyzja o ich użyciu należy do prokuratora. Nowy projekt zakłada jednak odwrócenie tego podejścia. Regułą ma stać się niedopuszczalność wykorzystania dowodów zdobytych z naruszeniem prawa, jeśli pochodzą one od organów państwa lub jego funkcjonariuszy. Wyjątkowo, sąd miałby możliwość dopuszczenia takich dowodów, ale tylko w szczególnych przypadkach, pod warunkiem wydania zgody.
W uzasadnieniu projektu podkreślono, że w demokratycznym państwie prawnym nie można dążyć do ustalenia winy i odpowiedzialności za przestępstwo poprzez naruszanie prawa przez funkcjonariuszy państwowych. Celem tych zmian jest ochrona standardów praworządności i uniemożliwienie funkcjonariuszom stosowania nielegalnych metod w postępowaniach karnych. Projekt zmierza więc do zaostrzenia zasad etycznych i prawnych, na których opiera się proces karny, a także przywrócenia większej równowagi między skutecznością organów ścigania a ochroną praw obywateli.
Źródło: RadioZET.pl/PAP/Rz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET