`

Koniec gotówki? Likwidacja bankomatów i interwencje RPO to znaczące sygnały

3 min. czytania
28.02.2025 15:48
Obserwuj nas na Google

Dostęp do gotówki w Europie, w tym także w Polsce, staje się coraz bardziej ograniczony. Liczba bankomatów systematycznie maleje, a wprowadzenie nowych regulacji przez Unię Europejską ogranicza możliwości dokonywania transakcji gotówkowych. Komunikacja miejska i parkometry również odwracają się od gotówki. Czy tradycyjne pieniądze całkowicie znikną z naszych kieszeni?

gotówka
fot. East News
  • Liczba bankomatów w Polsce spada, a coraz więcej transakcji odbywa się bezgotówkowo, co prowadzi do marginalizacji gotówki i wzrostu dominacji płatności cyfrowych
  • Unia Europejska wprowadza ograniczenia dla płatności gotówkowych (limit 10 000 euro), co przyspiesza cyfryzację płatności, ale także podnosi obawy o brak dostępności tradycyjnych metod płatności dla niektórych grup społecznych
  • Wprowadzenie bezgotówkowych parkometrów w Warszawie spotkały się z krytyką, szczególnie ze strony osób starszych, co wywołało interwencję Rzecznika Praw Obywatelskich

Gotówka w odwrocie?

Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w Polsce liczba bankomatów spadła o 5,5 proc. w ciągu roku, a podobny trend obserwuje się w innych krajach, takich jak Niemcy czy Czechy. Banki, zmuszone do obniżenia kosztów, likwidują bankomaty, ponieważ coraz mniej osób z nich korzysta, a utrzymanie tych urządzeń jest kosztowne.

Polacy również coraz rzadziej korzystają z gotówki. Dane wskazują, że w drugim kwartale 2024 roku aż 95,3 proc. transakcji kartowych w Polsce było bezgotówkowych, a dominująca forma płatności to transakcje zbliżeniowe. Coraz więcej osób przestawia się na płatności mobilne i bezgotówkowe, co w efekcie prowadzi do marginalizacji tradycyjnej gotówki.

Równocześnie Unia Europejska wprowadza kolejne regulacje mające na celu ograniczenie płatności gotówkowych. Zgodnie z nowymi przepisami, od 2027 roku obowiązywać będzie limit 10 000 euro na transakcje gotówkowe, a każda większa transakcja będzie musiała być przeprowadzona cyfrowo, na przykład za pomocą przelewu bankowego. Ma to na celu walkę z praniem pieniędzy oraz finansowaniem działalności przestępczej, ale także przyspiesza przejście na płatności bezgotówkowe.

Redakcja poleca

Jedziesz autem czy autobusem? Bez znaczenia. I tak może nie zapłacisz gotówką

W Warszawie wprowadzono nowe parkometry, które obsługują tylko płatności bezgotówkowe – kartą lub telefonem. Taka zmiana spotkała się z dużym niezadowoleniem, zwłaszcza wśród osób starszych i tych, którzy nie korzystają z nowoczesnych form płatności. W wyniku tego pojawiły się skargi mieszkańców, a sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich. Obywatele wskazują na dyskryminację cyfrową, twierdząc, że nowe urządzenia nie uwzględniają potrzeb osób, które chcą płacić gotówką. RPO zwrócił się do władz Warszawy z prośbą o wyjaśnienia i wskazał na konieczność wprowadzenia bardziej elastycznego systemu, który umożliwi płatności gotówkowe, szczególnie dla osób starszych. Władze miasta nie ogłosiły jeszcze żadnych zmian w tym zakresie.

Podobny problem mają niektórzy podróżujący komunikacją miejską w Krakowie, gdzie coraz częściej wsiadając do tramwaju i autobusu nie ma możliwości zapłaty za bilet gotówką. Zdaniem szefa Fundacji Wolność i Własność dr Paweł Momro “chaos, jaki się wytworzył w komunikacji miejskiej Krakowa” to jeden z elementów wypierania płatności gotówkowych przez wpływowe lobby beneficjentów płatności elektronicznych. 

– Chcemy zwrócić uwagę na problem stopniowego eliminowania gotówki z komunikacji w Krakowie. (…) Chcemy zaapelować do władz miasta o trochę zdroworozsądkowego podejścia do zmian (…) Jeszcze w 2022 roku komunikowano nam, iż w Krakowie wraz z dostawą nowych wagonów do tramwajów przechodzimy na erę płatności bezgotówkowych. (…) Doszło do dziwnej i niezrozumiałej dla wielu mieszkańców sytuacji, w której wsiadając do komunikacji miejskiej nie wiemy, co nas czeka. Czy będziemy mogli nabyć bilet za gotówkę, czy będzie nam pozostawiono swoboda wyboru, czy nie – zauważał prezes Fundacji Wolność i Własność podczas konferencji prasowej w środę 26 lutego. Jak dodał przedstawiciel organizacji Koalicji dla Gotówki, ograniczanie płatności pieniądzem fizycznym prowadzi do nadmiernej kontroli i podporządkowania decyzji obywateli przesadnemu nadzorowi urzędników.

Przejście na karty płatnicze i płatności telefonem nie do zatrzymania

Obserwując spadek liczby bankomatów i ograniczenia płatności gotówkowych, widać, że proces cyfryzacji płatności staje się coraz bardziej powszechny, jednak nie wszyscy są na niego gotowi. Nowoczesne technologie, choć wygodne, mogą wprowadzać trudności dla osób, które nie korzystają z kart płatniczych lub telefonów do płatności. To pokazuje, że cyfrowa rewolucja, chociaż korzystna dla wielu, wymaga dostosowania systemów do potrzeb różnych grup społecznych. Choć nadal istnieje grupa osób, które preferują tradycyjne metody płatności, cyfryzacja jest coraz bardziej widoczna i mało prawdopodobne jest, by ten trend uległ odwróceniu. W przyszłości gotówka będzie odgrywać coraz mniejszą rolę, a dominować będą płatności cyfrowe.

Źródło: RadioZET.pl/totalmoney/NBP/Fundacja Wolności i Przedsiębiorczości

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET